Bez pauzującego za żółte kartki Radosława Turka oraz zmagających się z urazami Janusza Nojszewskiego i Kornela Toboły będzie musiała sobie radzić druga drużyna Korony Kielce w sobotnim (14 marca) spotkaniu 22. kolejki Betclic 3. Ligi ze Spartą Kazimierza Wielka. Mecz rozegrany zostanie na boisku ze sztuczną murawą w Nowinach.
Żółto-Czerwoni, którzy z 33 punktami w dorobku zajmują 7. miejsce w tabeli, są faworytami tego derbowego starcia, bowiem Sparta jest czerwoną latarnią rozgrywek z zaledwie 7 „oczkami” na koncie.
– Moim zdaniem to są takie mecze pułapki. Wystarczy brak koncentracji, zlekceważenie przeciwnika i nieszczęście gotowe w postaci raz złego funkcjonowania zespołu i dwa wyniku. Zdajemy sobie sprawę z własnych atutów i z tego, z jakimi problemami boryka się przeciwnik. Natomiast trzeba będzie zagrać dobry mecz i go wygrać – stwierdził trener kielczan Marek Mierzwa.
Sparta będzie sobie musiała radzić bez kontuzjowanych Jakuba Nowińskiego i Adama Sendora. Nie w pełni sił jest również Tomasz Zieliński.
– W każdym meczu musimy szukać punktów. To przełamanie musi nastąpić jak najszybciej, bo nie ukrywam, że jak nie złapiemy serii zwycięstw, to będzie ciężko się utrzymać. Tych kolejek jest coraz mniej, więc liczymy, że już w sobotę uda nam się zdobyć punkty – powiedział trener zespołu z Kazimierzy Wielkiej Paweł Czajka.
Mecz drugiej drużyny Korony Kielce ze Spartą Kazimierza Wielka rozpocznie się o godzinie 11.00 w Nowinach.












