Około 300 wolontariuszy wzięło udział w przedświątecznej zbiórce żywności zorganizowanej przez Caritas Diecezji Sandomierskiej. Akcja trwała dwa dni. Przeprowadzono ją w sumie w 75 sklepach, m.in w Sandomierzu.
Wiele osób chętnie dzieliło się swoimi zakupami. Pan Piotr powiedział, że stać go na to, aby kupić coś z myślą o innych, dlatego pomaga.
– Mieszkam na wsi i widzę, jak ludzie ciężko pracują, a i tak brakuje im na wszystko, nie jest mi to obojętne – stwierdził.
Pani Krystyna, choć sama ma niewiele, także zostawiła kilka produktów spożywczych dla potrzebujących. Podkreśliła, że słabszym zawsze trzeba pomagać, a na święta tym bardziej przyda się ludziom takie wsparcie.
Z zebranych artykułów przygotowane zostaną paczki, które odbiorą osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej i losowej. Zestawy będą zróżnicowane wagowo, w zależności od liczby osób w rodzinie.
Do biura Caritas w Sandomierzu napływają już podania z prośbami o świąteczną pomoc żywnościową. Ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej powiedział, że potrzeby są duże, zwłaszcza po ciężkim okresie jakim jest zima.
– Budżety domowe są teraz uszczuplone, ponieważ dużo pieniędzy poszło na ogrzewanie, na energię elektryczną i na realizację recept, bo sporo ludzi chorowało, więc taka pomoc jest niezwykle cenna – stwierdził.
Z doświadczeń minionych lat wynika, że z pomocy żywnościowej na święta wielkanocne skorzysta ok. 350 rodzin.













