W 2025 roku w Kielcach wszczęto około 690 procedur Niebieskiej Karty. To o blisko 90 zgłoszeń więcej niż w roku poprzednim. Z danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie wynika, że w połowie wszystkich przypadków osobami doznającymi przemocy są dzieci.
Mariusz Nowak, kierownik Działu ds. Realizacji Procedury Niebieskiej Karty w kieleckim MOPR, zaznacza, że wzrost liczby zgłoszeń nie musi oznaczać nagłego wzrostu samej przemocy, a raczej fakt, że rośnie społeczna świadomość.
-Wpływ na to ma między innymi wprowadzenie standardów ochrony małoletnich w szkołach i placówkach medycznych. Przedstawiciele instytucji są bardziej świadomi i wrażliwi na to, co dzieje się w ich otoczeniu. Przemoc przestała być tematem tabu. Powstają filmy i kampanie społeczne.
Jeszcze kilka lat temu dzieci stanowiły około 13 procent wszystkich osób doznających przemocy, podczas gdy obecnie ten odsetek wzrósł do 50 procent. Mariusz Nowak zwraca uwagę na mechanizm „przenoszenia” agresji. Choć to mężczyźni dominują w statystykach jako sprawcy, ofiara również może stać się agresorem.
– Często spotykamy się z sytuacją, w której kobieta doznająca przemocy od partnera, zaczyna stosować ją wobec swoich dzieci. W takim przypadku dziecko staje się ofiarą z obu stron.— podkreśla Nowak.
Według danych MOPR najpowszechniejszym zjawiskiem jest przemoc psychiczna – towarzyszy ona niemal wszystkim zgłaszanym sprawom.
-Przemoc fizyczna występuje w około 60 procentach przypadków. Bardzo często diagnozujemy też sytuacje związane z zaniedbaniem dzieci. Kolejnymi zjawiskami są agresja seksualna, ekonomiczna oraz cyberprzemoc.
Mariusz Nowak dodaje że procedura Niebieskiej Karty realnie wpływa na sytuację w rodzinie, dając służbom konkretne narzędzia do zatrzymania przemocy.
-Policja może odseparować sprawcę od ofiary, wydając nakaz opuszczenia mieszkania. Osoby doznające krzywdy mogą liczyć na wsparcie psychologiczne oraz bezpieczne schronienie w ośrodku. Z kolei dla sprawców przewidziane są działania korekcyjno-edukacyjne oraz psychoterapeutyczne – mówi.
Mariusz Nowak zwraca uwagę, że osoby doznające przemocy często napotykają na bariery, które uniemożliwiają im przerwanie milczenia.
-Największą barierą w przerwaniu milczenia pozostaje jednak lęk i uzależnienie od oprawcy – nie tylko psychiczne, ale i ekonomiczne Często dochodzą do tego przekonania religijne lub strach przed opinią otoczenia – mówi.
Mariusz Nowak wskazuje na trzy fazy, które cyklicznie powtarzają się w rodzinach z problemem przemocy.
– Faza narastania napięcia, faza wybuchu (agresji), faza miodowego miesiąca – ta ostatnia faza daje ofierze złudną nadzieję. Oprawca zmienia się, staje się czuły i opiekuńczy. Paradoksalnie to najbardziej niebezpieczny moment dla trwającej procedury. Ofiary zaczynają wtedy wątpić w słuszność swoich decyzji, umniejszają doznanej krzywdzie i często wycofują się z podjętych kroków prawnych – zauważa Mariusz Nowak.
Przerwanie milczenia jest kluczowe dla bezpieczeństwa. Warto pamiętać, że obowiązek powiadomienia służb spoczywa na każdym, kto jest świadkiem przemocy domowej. W Kielcach pomoc można uzyskać w: Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie, ul. Studzienna 2, Ośrodku Korekcyjno-Edukacyjnym, ul. Wiśniowa 3, Komisariatach policji. Działa również Miejski Telefon Zaufania pod numerem: 195 13.
Więcej na ten temat porozmawiamy na antenie Radia Kielce w audycji Punkty Widzenia w piątek (27 marca) o godz. 16:30.














