W środę (1 kwietnia) obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ptaków – skrzydlatych przyjaciół człowieka, którzy od zarania ludzkości inspirują i fascynują człowieka. Warto poszukać ich w parkach na łąkach czy w lasach.
Ptaki są dla nas symbolem wolności, potrafią latać, pięknie śpiewać. Niestety, rośnie liczba zagrożeń, które powodują, że ich populacja się zmniejsza. Międzynarodowy Dzień Ptaków ma zwrócić uwagę na ten problem – zanim będzie za późno.
– Las rozbrzmiewa teraz ptasim śpiewem. Po zimowym cichym lesie przyszedł więc czas na las pełen świergotu, jakiego o żadnej innej porze roku nie usłyszymy. Warto go posłuchać, pod warunkiem, że będziemy zachowywać się cicho – mówi Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce, podkreślając, że w lesie jesteśmy tylko gośćmi.
Wiosenną aktywność ptaków można obserwować nie tylko w lasach i na łąkach. Także w mieście obserwować można wzmożony ruch wróbli, sikorek, gołębi. Warto poszukać ptaków, które widuje się dość rzadko, ale zawsze spotkanie z nimi jest dla nas niezwykłym przeżyciem.
Michał Król, uczeń Technikum Leśnego w Zagnańsku, członek sekcji sokolniczej razem ze swoimi kolegami ze szkoły prezentował na targach Agrotech swoich podopiecznych – ptaki, których nie spotyka się na co dzień.
Zobaczyć można było samczyka sokoła wędrownego, płomykówkę oraz myszołowca towarzyskiego.
– To ptaki, które nie występują licznie w Polsce. Sokoły wędrowne były reintredukowane tutaj, więc ich liczba jest jak dotąd ograniczona, ale ta liczebność za sprawą leśników wzrasta. Kłopot jest płomykówkami, których w naszych lasach ubywa, ale i tu staramy się robić co się da, aby miały się dobrze – opowiada Michał Król.
Zagnańscy uczniowie chwalili się też podczas wystawy w Kielcach myszołowcem, który przyjechał do Polski z Ameryki Południowej.
Jak mówił wielki pasjonat ptactwa drapieżnego, w świętokrzyskich lasach możemy zauważyć jastrzębia oraz najczęściej spotykanego ptaka z rodziny szponiastych, czyli myszołowa.
Uczniowie szkoły z Zagnańska nie tylko opiekują ptakami, ale i je rehabilitują, starają się doprowadzić je do najlepszej kondycji i jeśli tylko będzie to możliwe, wypuścić na wolność.














