Ponad 200 księży z diecezji sandomierskiej odnowiło w czwartek (2 kwietnia) przyrzeczenia kapłańskie. Podczas Mszy Krzyżma Świętego w bazylice katedralnej w Sandomierzu biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz poświęcił oleje chorych i katechumenów oraz olej krzyżma. Będą używane przez cały rok w celebracji sakramentów.
Biskup Krzysztof Nitkiewicz mówiąc o kapłaństwie stwierdził, że najważniejsza jest głęboka wiara.
– Kapłan musi być zakorzeniony w modlitwie, w kontakcie z Bogiem, bo stamtąd czerpie źródło i siłę, a służąc Bogu służy ludziom. Jeśli całkowicie poświęci swoje życie Bogu, to na pewno docenią również wierni – stwierdził.
Biskup dodał, że w dzisiejszych czasach dobry kapłan powinien być roztropny i świadomie wypełniać swoją powinność.
– Kiedyś, gdy ksiądz miał swoją pozycję, to myślę, że księża bardziej zastanawiali się nad tym, co mówią i co robią. Dzisiaj na zasadzie absolutnej wolności, która ogarnęła nas wszystkich zdarza się, że ktoś z duchowieństwa powie jakieś głupstwo, czy zachowa się w sposób niestosowny, a ludzie się gorszą, są oburzeni. To są takie problemy wynikające z ducha dzisiejszego czasu – zakończył.

W Mszy Krzyżma Świętego licznie uczestniczyli ministranci, którzy przyjechali do Sandomierza wraz ze swoimi księżmi z parafii. Jednym z nich był Kornel z Miłkowa w gminie Bodzechów.
– Jestem tu, bo są święta, nasz ksiądz zabrał nas na Mszę Krzyżma Świętego i jest to dla mnie ważne. Jestem blisko Boga, służę przy ołtarzu i wiem, że Bóg inaczej na mnie patrzy, w ten sposób pogłębiam swoją wiarę – stwierdził.
Po mszy w katedrze wszyscy ministranci zostali zaproszeni do Wyższego Seminarium Duchownego na posiłek.


























