20-letni mieszkaniec gminy Słupia Konecka jest podejrzany o podpalenie budynku w miejscowości Pijanów w tej samej gminie. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i, decyzją sądu, aresztowany na trzy miesiące.
Do pożaru doszło 2 kwietnia nad ranem – przypomina mł.asp. Marta Przygodzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich.
– Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Końskich otrzymał zgłoszenie o pożarze w miejscowości Pijanów. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy zastali trwającą akcję gaśniczą oraz 69-letniego właściciela posesji. Na miejscu mundurowi ustalili, że doszło do pożaru budynku gospodarczego oraz 30 balotów siana. Właściciel oszacował straty na łączną kwotę 82 000 złotych. Wstępne ustalenia wskazywały, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie, co potwierdziły przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa – mówi policjantka.
Nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawcy pracowali policjanci z Komisariatu w Radoszycach wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich.
– W wyniku podjętych działań 8 kwietnia mundurowi zatrzymali 20-letniego mieszkańca gminy Słupia Konecka. W piątek (10 kwietnia) mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej we Włoszczowie, gdzie usłyszał zarzut. Tego samego dnia trafił do sądu, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres najbliższych 3 miesięcy – dodaje Marta Przygodzka.
Podejrzanemu 20-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.














