W Sandomierzu zakończyły się pierwsze nasadzenia wiosennych kwiatów. Jak zwykle pierwszeństwo mają bratki, jako rośliny wytrzymałe na nocne i poranne przymrozki.
Angelika Kędzierska, sekretarz miasta poinformowała, że na klombach i rabatach posadzono podobną ilość kwiatów, jak w ubiegłym roku.
– Mamy w przestrzeni miejskiej 1400 bratków w różnych kolorach: żółtym, bordowym, fioletowym i białym. Dzięki temu miejskie rabaty i donice zyskały świeży, wiosenny charakter i pierwsze po zimie akcenty kolorystyczne – dodała.

Kwiaty posadzono w tych samych lokalizacjach, co w minionych sezonach. Są na ulicach starego miasta, na dużym i małym rynku, na ulicy Żydowskiej i Mariackiej, a także na skwerze Solidarności przy Bramie Opatowskiej. Wiosenne ożywienie wprowadzono dzięki kolorowym bratkom również w prawobrzeżnej części Sandomierza np. na Rondzie Niepodległości i na Rondzie Wacława Króla. Bratki kosztowały prawie 3,4 tys. zł.

W drugiej połowie maja, po tzw. „zimnych ogrodnikach” bratki będą zastąpione innymi kwiatami i roślinami, które tworzyć będą barwne kompozycje do wczesnej jesieni.














