Polskiej turystyce można pomóc dobrą promocją – powiedział na antenie Radia Kielce wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś.
Jego zdaniem, jakość usług turystycznych w naszym kraju jest na najwyższym światowym poziomie, zarówno pod względem bazy noclegowej, jak i możliwości komunikacyjnych, które są cały czas rozwijane. Problemem jest jednak rozpoznawalność turystyczna Polski w innych krajach.
– Polska wydaje małe pieniądze na promocję swojego kraju. Chcę z tym trochę walczyć w najbliższych miesiącach i próbować przekierować tu większe środki, szczególnie, że mamy rekordowe wyniki w tej części polskiej gospodarki, jaką jest polska turystyka. Ta gałąź rozwija się szybciej niż ogólna średnia wzrostu PKB. To jest 180 mld złotych wpływu z turystyki do budżetu w 2025 roku. Wreszcie, jest to ponad 700 tys. miejsc pracy, które organizuje turystyka – wymienia gość Radia Kielce.
Wiceminister dodaje, że Polska ma w Europie drugi największy (po Malcie) wzrost rok do roku turystów zagranicznych. Aby wzmocnić rozpoznawalność naszego kraju, planowana jest promocja Polski pod jednym hasłem: „Poland travel”.
– Jako marka Polski, która będzie zachęcać do tego, żeby Polskę odwiedzić, obejrzeć, zaufać Polsce. Wiemy, jak jest odbierana Polska przez naszych gości z zagranicy: jako kraj niebywale bezpieczny, jeden z najbardziej bezpiecznych krajów do odwiedzenia w świecie. Mówią to nasi turyści nie tylko z Europy Zachodniej, ale także np. z Półwyspu Arabskiego. Stąd hasłem, którym się posługujemy w promocji od roku jest „Polska – więcej niż myślisz”. Ci, którzy przyjeżdżają, nagle stają się naszymi ambasadorami w swoich krajach – dodaje Ireneusz Raś.
Pytany o województwo świętokrzyskie, wiceminister podkreśla, że resort wraca do koncepcji wspierania turystyki wiejskiej, na którym nasz region może zyskać.
– Jest tu wiele miejsc atrakcyjnych turystycznie i historycznie. Macie piękne i nie do końca odkryte Góry Świętokrzyskie. Zachęcam lokalne samorządy, by uwierzyły w tę turystykę, bo turystyka to jest dwukrotnie większe PKB niż rolnictwo i szansa dla tego terenu. Ale bez zaangażowania lokalnych organizacji turystycznych i wsparcia samorządu, nie powstaną te produkty turystyczne, które my możemy promować – zaznacza.
Ireneusz Raś podkreśla, że współczesny turysta oczekuje wysokiej jakości noclegu oraz propozycji pakietu turystycznego w pobliżu. Trzeba zaoferować np. szlaki piesze, rowerowe i inne atrakcje.














