5 lat więzienia grozi 21-letniemu obywatelowi Ukrainy, Tarasowi F., który w styczniu tego roku urządził policyjny pościg ulicami Kielc. Mężczyzna, uciekając przed kontrolą, rozbił auto na ogrodzeniu posesji, mając w organizmie ponad pół promila alkoholu i aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.

źródło: policjaDaniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, mówi, że w związku z zaistniałą sytuacją prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Kielcach akt oskarżenia obejmujący trzy zarzuty wobec mężczyzny.
-Pierwszy z nich to niezatrzymanie się do kontroli drogowej i ucieczka przed policją. Kolejne zarzuty dotyczą spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia pojazdu mimo orzeczonego zakazu sądowego i cofniętych uprawnień do kierowania – wylicza.

źródło: policjaZe względu na charakter czynów, prokurator od początku domagał się najsurowszych środków zapobiegawczych.
-W toku tego postępowania podejrzany został, na wniosek prokuratora, tymczasowo aresztowany i przekazany do dyspozycji sądu wraz z aktem oskarżenia – mówi.
Tarasowi F. grozi teraz kara za ucieczkę, wypadek oraz jazdę po pijanemu mimo sądowego zakazu. Najpoważniejsze z tych czynów zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności












