Wyłudzali pieniądze, zdobywali intymne zdjęcia, a potem szantażowali nimi swoje ofiary. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Kielcach zatrzymali 14 osób podejrzanych o internetowe wymuszenia rozbójnicze. Prokurator przedstawił im łącznie 891 zarzutów.
Do przestępstw miało dojść w 2025 roku. Jak mówi Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach podejrzani działali na dwa sposoby.
– Najpierw, podając się za atrakcyjne kobiety lub mężczyzn, budowali intymne relacje przez komunikatory internetowe. Zachęcali swoich rozmówców do negliżu, a po nagraniu ich przed kamerą, żądali pieniędzy w zamian za niepublikowanie kompromitujących materiałów. Drugim sposobem było wyłudzanie gotówki na „trudną sytuację życiową” osób rzekomo przebywających za granicą. W ten sposób jedna z ofiar straciła ponad 200 tys. zł – mówi Daniel Prokopowicz.
Łącznie przez konta bankowe wykorzystywane do procederu przeszło co najmniej 1,35 mln zł. Śledczy postawili zarzuty 14 osobom.
– Prokurator przedstawił im łącznie 891 zarzutów dotyczących wymuszeń, wspierania oszustw oraz ukrywanie pochodzenia nielegalnych funduszy. Dla połowy zatrzymanych sprawa skończyła się izolacją. Sąd Rejonowy w Opatowie przychylił się do wniosku o trzymiesięczny areszt tymczasowy dla 7 podejrzanych. Pozostali zostali objęci dozorem i innymi środkami o charakterze wolnościowym – mówi Daniel Prokopowicz.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Opatowie, a prowadzą je funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Kielc. Poszczególne czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karami m.in. do 10 lat pozbawienia wolności. W sprawie wciąż trwa kompletowanie materiału dowodowego.














