W Polsce do wypadków drogowych najczęściej dochodzi w piątki; sierpień jest miesiącem, w którym odnotowuje się ich najwięcej. Sprawcami ponad dwóch trzecich drogowych zdarzeń są mężczyźni – wynika z danych policji. W środę (6 maja) obchodzony jest Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
W Polsce w 2025 r. ten wskaźnik to 45 zgonów na milion ludności, w Norwegii i Szwecji – 20 zgonów, w Danii – 23 zgony, w Estonii – 31 zgonów, w Niemczech – 34 zgony, we Francji – 49 zgony, w Grecji – 50 zgonów, w Chorwacji – 67 zgonów, w Rumunii – 68 zgonów, a w Bułgarii – 71 zgonów.
KE zwróciła uwagę, że Belgia, Bułgaria, Dania, Polska i Rumunia są obecnie na dobrej drodze do osiągnięcia celu ograniczenia liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych o 50 proc. do 2030 r.
Z danych Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że w Polsce w kwietniu doszło do 1535 wypadków, w których zginęło 107 osób, a rannych zostało 1760. Dla porównania w kwietniu 2024 r. miały miejsce 1762 wypadki, w których zginęły 104 osoby, a rannych zostało 2095.
Podczas ostatniego weekendu majowego, czyli okres od 30 kwietnia do 3 maja, na polskich drogach doszło do 278 wypadków, w których zginęło 20 osób, a 321 zostało rannych. – Liczba wypadków, osób zabitych i rannych pozostaje na podobnym poziomie jak w analogicznym okresie ubiegłego roku. Odnotowano o jedną ofiarę śmiertelną mniej niż w 2025 roku – poinformował kom. Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Jednocześnie policjanci zaznaczyli, że na przestrzeni ostatnich lat liczba wypadków w Polsce się zmniejszyła. W ostatnim czasie także Komisja Europejska pozytywnie oceniła postępy naszego kraju w kwestii poprawy bezpieczeństwa drogowego, wskazując na największy spadek liczby ofiar śmiertelnych w UE w ciągu ostatnich 5 lat – o 35 proc. w stosunku do 2019 r.
Z policyjnych statystyk za 2025 r. wynika, że na polskich drogach doszło do 21 tys. wypadków, w których zginęło ponad 1,6 tys. osób, a ponad 24,7 tys. odniosło obrażenia. Oznacza to, że w stosunku do 2024 r. było o 519 wypadków mniej, o 245 ofiar śmiertelnych mniej i o 67 rannych mniej.
Policyjne dane pokazują też, że w 2025 r. najwięcej wypadków, osób zabitych i rannych zanotowano w sierpniu – wypadki (10,7 proc. ogółu), zabici (11,4 proc.) i ranni (10,8 proc.). Natomiast dokonując podziału wypadków drogowych na poszczególne dni tygodnia, najwięcej wypadków, osób zabitych i rannych odnotowano w piątki – wypadki (16,8 proc.), zabici (16,9 proc.) i ranni (16,7 proc.).
Mimo że większość wypadków wydarzyła się w obszarze zabudowanym, to w wyniku tych mających miejsce poza obszarem zabudowanym zginęło więcej osób; w co szóstym wypadku zginął człowiek, podczas gdy w obszarze zabudowanym – w co dwudziestym trzecim.
Na prostych odcinkach dróg doszło do 12 482 wypadków. Kolejnym szczególnie niebezpiecznym miejscem były skrzyżowania z drogą z pierwszeństwem przejazdu. Na ich obszarze było 5 087 wypadków, śmierć poniosło 211 osób, a obrażeń ciała doznało 6 077 osób.
Głównymi przyczynami wypadków było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych.
Według statystyk sprawcami najczęściej byli mężczyźni – 72,2 proc. wypadków.










