W czwartek (7 maja) rano w Ostrowcu Świętokrzyskim przy ulicy Sandomierskiej wybuchł pożar domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej. Z płonącego budynku ewakuowano jedną osobę, która trafiła do szpitala. Droga była całkowicie nieprzejezdna.
– Sytuacja od początku była bardzo poważna – mówi komisarz Ewelina Wrzesień z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim. – Na miejsce natychmiast udały się służby ratunkowe, w tym również policjanci, którzy zabezpieczają teren oraz organizowali objazdy. Ulica Sandomierska była nieprzejezdna. – dodała.
– Po przybyciu na miejsce zastano pożar budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej. W akcji uczestniczyło 10 samochodów ratowniczo-gaśniczych. Z obiektu ewakuowaliśmy jedną osobę, która została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Dodatkowo z sąsiedniego obiektu ewakuowano dwie osoby. Jedna opuściła go sama, drugą wyprowadził patrol policji. Ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo – mówi starszy kapitan Rafał Ledkiewicz, oficer prasowy ostrowieckiej straży pożarnej.

Przyczyny wybuchu ognia będą ustalane przez biegłego z zakresu pożarnictwa.













