Ręczne kierowanie ruchem na skrzyżowaniu ulic Husarskiej i Ściegiennego w Kielcach było jedną z konkurencji 36. finału wojewódzkiego konkursu „Policjant Ruchu Drogowego”. W piątek (8 maja) swoje umiejętności prezentowało kilkunastu funkcjonariuszy.
Nadkomisarz Mariusz Bednarski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, przewodniczący zespołu sędziowskiego, tłumaczył, że ocenianych było kilka elementów.
– Oceniane są gesty, postawa, sylwetka. Ruch na skrzyżowaniu odbywa się płynnie, ale cały czas jeszcze widzimy pewne braki, jeżeli chodzi o kierujących pojazdami. Gesty policjanta kierowcy poznają wtedy, kiedy zdają egzamin na prawo jazdy. Później o nich zapominają. Warto odświeżyć sobie tę wiedzę – tłumaczył.
Jednym z biorących udział w konkursie był st. sierż. Marcin Krawczyk z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
– Myślę, że dobrze mi poszło, ale to ocenią sędziowie. Na konkurs przyjechali najlepsi policjanci z całego województwa, nie ma słabych osób, konkurencja jest bardzo silna. Z mojej perspektywy bardzo ładnie i płynnie przebiega kierowanie ruchem. Jest też stres, bo i rywalizacja duża – podkreślił.

Aspirant Paweł Walasek z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach w zeszłym roku zajął pierwsze miejsce w eliminacjach wojewódzkich.
– W tym roku również startuję, konkurencja jest silna. Trzeba się do takiego konkursu przygotować, przypomnieć sobie pewne rzeczy, gesty, z uwagi na to, że w Kielcach zbyt często nie kierujemy ruchem na skrzyżowaniu – stwierdził.
Kierowanie ruchem drogowym na skrzyżowaniu było pierwszym zadaniem, z którym mierzyli się policjanci. Kolejne konkurencje to strzelanie, jazda radiowozem i motocyklem po specjalnym przygotowanym torze oraz test wiedzy z przepisów ruchu drogowego.















