W piątek (22 maja) ok. godz. 18 pierwsze trzy samoloty F-35 dotrą do Polski, do naszej bazy lotniczej w Łasku – przekazał w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Uroczyste powitanie maszyn ma odbyć się 12 czerwca.
Polska zamówiła dla swoich Sił Powietrznych 32 samoloty wielozadaniowe F-35, produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin. Tego typu nowoczesne samoloty obecnie stają się jednym z najczęściej wykorzystywanych samolotów bojowych w NATO. Pierwsze z zamówionych dla Polski samolotów zostały już formalnie przekazane Siłom Powietrznym, ale obecnie przebywają jeszcze w USA, gdzie szkolą się na nich polscy piloci, instruktorzy i technicy.
O szczegółach przylotu nowych samolotów wielozadaniowych Kosiniak-Kamysz poinformował w piątek rano. – Już za kilka godzin, ok. godz. 18 pierwsze samoloty F-35 dotrą do Polski, do naszej bazy w Łasku. (…) F-35 wraz z uzbrojeniem zakupionym w ostatnich miesiącach zmieniają oblicze sił zbrojnych. Nie tylko sił powietrznych – powiedział. Zapowiedział też, że oficjalne, uroczyste powitanie nowych samolotów w Siłach Zbrojnych RP zaplanowane jest na 12 czerwca.
Kosiniak-Kamysz stwierdził, że są to pierwsze samoloty F-35 na wschodniej flance NATO. – To pokazuje jak ważne są relacje polsko-amerykańskie, jak ważne są relacje transatlantyckie, jak ważne są inwestycje – podkreślił szef MON.
F-35 są produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin od 2006 r., powoli stając się kluczowym samolotem bojowym Sojuszu Północnoatlantyckiego – wiele setek takich myśliwców posiadają USA. W Europie trafiają one m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Norwegii, Holandii, Belgii, Włoch i Danii; spośród państw wschodniej flanki zamówiły je też Finlandia, Czechy i Rumunia. Tego typu myśliwce brały już udział w wielu misjach w regionie np. podczas NATO Baltic Air Policing.
Na początku 2020 r. Polska zawarła kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na pozyskanie 32 samolotów bojowych F-35, które będą znane pod nazwą „Husarz”. Jak wskazuje Sztab Generalny WP, była to druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii kraju. Produkcja pierwszej maszyny zakończyła się w listopadzie 2024 r., a całość dostaw zaplanowano do 2029 r. Do końca br. w Polsce planowo ma się pojawić 14 maszyn, a kolejne 12 – do końca 2027 r.
Polskie F-35 trafią do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, gdzie obecnie stacjonuje część polskich F-16 oraz – w następnym etapie – do 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, gdzie stacjonowały wycofane niedawno poradzieckie Su-22. Obie jednostki wymagały gruntownej modernizacji, by przygotować się do przyjęcia wymagających specjalnych warunków maszyn piątej generacji.
Baza w Łasku funkcjonuje w ramach 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego z dowództwem w Poznaniu. Jest jedną z najnowocześniejszych jednostek Wojska Polskiego, biorących udział w międzynarodowych ćwiczeniach w Europie i świecie. Od 2008 r. posiada wielozadaniowe samoloty F-16.
Do tej pory polskie Siły Powietrzne otrzymały już 8 samolotów F-35, jednak do tej pory pozostawały one w bazach w USA, gdzie szkolili się na nich polscy piloci, instruktorzy i technicy. Kolejne zbudowane samoloty mają już trafiać bezpośrednio do Polski; całość dostaw 32 maszyn ma się zakończyć w 2029 roku.
F-35 jako nowoczesne myśliwce piątej generacji znacząco poszerzą zdolności polskiego lotnictwa. Są one m.in. zbudowane w technologii stealth, utrudniającej ich wykrycie przez radary przeciwnika; wyposażone są także w szereg sensorów, zbierających dane z otoczenia i przekazujących je pilotowi oraz innym jednostkom na morzu czy na ziemi, np. z systemami przeciwlotniczymi Patriot.
Mogą także przenosić szeroką gamę uzbrojenia, w tym pociski dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, umożliwiające atakowanie naziemnych celów przeciwnika na dystansie kilkuset kilometrów, pociski przeciwlotnicze AIM-120 AMRAAM i AIM-9X Sidewinder, jak również bomby kierowane i szybujace.








