W niedzielę (24.05) o 8.00 w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa rozpocznie się odprawa rządu po interwencji służb w domu rodzinnym Karola Nawrockiego w związku z fałszywym zgłoszeniem. „Państwo zareaguje zdecydowanie” – napisał w mediach społecznościowych rzecznik rządu Adam Szłapka.
O sprawie poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak napisał, służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Dodał, że od kilkunastu dni „służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą”. Zapowiedział, że jeszcze wczoraj (23.05) w tej sprawie miało dojść do spotkania szefa gabinetu prezydenta Pawła Szefernakera z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim.
Do sprawy odniosła się Państwowa Straż Pożarna. Jak napisała w komunikacie, zgłoszenie SMS o możliwym pożarze i zagrożeniu życia, wpłynęło wczoraj (23.05) o 19.33. Następne zgłoszenie dotyczyło nagłego zatrzymania krążenia. Straż podkreśla, że każde zagrożenie życia lub zdrowia traktowane jest przez służby z najwyższą powagą i wymaga natychmiastowej reakcji.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że w trybie pilnym zwołał spotkanie służb podległych MSWiA. „Podczas narady omówiono zdarzenie dotyczące zgłoszeń, które wpłynęły do Centrum Powiadamiania Ratunkowego 23 maja w godzinach wieczornych i dotyczyły wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz. Informujemy, że Centrum Powiadamiania Ratunkowego przekazało zgłoszenie zgodnie z obowiązującą procedurą bezpośrednio do Straży Pożarnej, Policji i ratownictwa medycznego” – przekazała w mediach społecznościowych rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Dodała, że służby ratunkowe pojawiły się na miejscu niezwłocznie. Kierujący akcją strażak, po rozpoznaniu sytuacji, podjął decyzję o siłowym wejściu do mieszkania, należącego do rodziny prezydenta. „W wyniku sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego, ani obecności osób poszkodowanych, lokal był pusty. W związku z zaistniałą sytuacją, Policja prowadzi postępowanie celem ustalenia sprawców tego zdarzenia. Każde powiadomienie traktowane jest przez służby ratownicze z najwyższą powagą i wymaga natychmiastowej reakcji” – napisała Karolina Gałecka.
Premier Donald Tusk podkreślił, ze to kolejny taki incydent w ostatnim czasie. „Tym razem straż pożarna otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego. Jestem w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazałem także wyrazy solidarności Prezydentowi. Na jutro rano zwołałem odprawę Rządu. Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa” – podkreślił w swoim wpisie szef rządu. „Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje” – napisał Donald Tusk.









