Mobilne centrum zarządzania kryzysowego stanęło przed Politechniką Świętokrzyską. Mieści się w dużym kontenerze, ale obok jest też wersja mniejsza, która może dojechać w trudniej dostępne miejsca. Oba obiekty będą rozwijane dzięki współpracy kieleckiej uczelni z firmą Celius.
Mobilne Centrum Zarządzania Kryzysowego jest przydatne podczas powodzi, pożarów, ale też konfliktów zbrojnych. Kacper Zachariasz, dyrektor do spraw produktu firmy Celius mówi, że współpraca z Politechniką Świętokrzyską umożliwia wykorzystanie najnowszych technologii.
– Kontener jest przede wszystkim łącznikiem pomiędzy siłami cywilnymi, a służbami, które będą próbowały opanować sytuację kryzysową. Nie zawsze niestety, ta komunikacja działa jak powinna. W związku z tym dostarczamy mobilną platformę do automatycznego zarządzania kryzysowego i wysunięte punkty dowodzenia – wyjaśnia.

Kontener zapewnia łączność radiową oraz Internet satelitarny, co pozwala zapewnić dostęp do sieci nawet w miejscach, gdzie taki dostęp normalnie jest utrudniony. Centrum ma też dostęp do dronów, które mogą prowadzić obserwację z góry.
Doktor habilitowany Wojciech Depczyński, pełnomocnik rektora do spraw Centrum Nowych Technologii Obronnych i Cyberbezpieczeństwa w Politechnice Świętokrzyskiej tłumaczy, że rozwiązania i aplikacje pomocne w zarządzaniu kryzysowym zostały wcześniej docenione m.in. przez służby mundurowe i przedstawicieli rządu. Teraz naukowcy będą starali się ulepszyć te rozwiązania.
– Dostrajamy się, że tak powiem do firmy, która dysponuje specjalistycznym oprogramowaniem. My będziemy dawać swoje kompetencje związane na przykład z wirtualną rzeczywistością, czy z zarządzaniem energią w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnia.
Obecnie partnerzy projektu starają się o dofinansowanie, które przyspieszyłoby prace badawczo-rozwojowe.
















