Warto obserwować pogodę w czerwcu, bo jak mówi ludowe przysłowie: „Czerwiec grudniową pogodę głosi”.
– Kolejny miesiąc 2026 roku, czerwiec rozpoczyna się piękną słoneczną i ciepłą aurą. Jak wynika z ludowych obserwacji czynionych przez wieki, obserwacja pogody pozwala nam przewidywać aurę na kolejne tygodnie i miesiące. Warto sporządzić swój własny kalendarz pogody i sprawdzić, które przysłowia i porzekadła sprawdza się – radzi etnolog dr Alicja Trukszyn, która w swojej pracy badawczej prowadzonej na świętokrzyskiej wsi poznawała ludowe mądrości.
Gdy czerwiec z burzami – staw rybny, a las grzybny.
Pełnia czerwcowa – burza gotowa.
W czerwcu się okaże, co nam Bóg da w darze.
Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody często naśladuje.
W czerwcu pełnia sprowadza burze, ostatnia kwadra zaś deszcze duże.
Ze świętą Małgorzatą zaczyna się lato.
Czerwiec nosi dni gorące, kosa dzwoni już na łące.
Kto sieje tatarkę na Antka i Wita, to mu pięknie powschodzi i zakwita.
Na święty Antoni pierwsza się jagódka zapłoni.
Na świętego Wita zboże zakwita.
Na świętego Wita ze śpiewem ptaków kwita.
Upał w sianokosy, żniwa – zima ostra i dokuczliwa, a jeżeli słota – w zimie dużo błota.
Na święty Protazy każdy się poparzy.
Święta Alicja z pogodą, wróży wrzesień z urodą.
W dniu Wandy, gdy słonko bezchmurnie zachodzi, święty Jan pogodą rolników nagrodzi.
Wanda z Janem wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie.
Chrzest Jana w deszczowej wodzie trzyma zbiory w przeszkodzie.
Do świętego Jana o deszcz prosić trzeba, później baba zapaską napędzi go z nieba.
Gdy Jan z deszczem przybywa, to słota bywa także i we żniwa.
Gdy święty Jan łąkę kosi, lada baba deszcz uprosi.
Gdy się Jan Chrzciciel w dżdżystej kąpie wodzie, deszcze żniwom bywają wtenczas na przeszkodzie.
Gdy się święty Jan rozczuli, w Nawiedziny się utuli.
Jak święty Jan się obwieści, takich będzie dni czterdzieści.
Jak się Janek rozbeczy, a Maryś go nie utuli, to będzie beczał do świętej Urszuli.
Jak się Janek rozczuli, a Magdalena go nie utuli, to będzie płakał do świętej Urszuli.
Jak się święty Jan rozpada, to też pada nie lada.
Już Jan ochrzcił wszystkie wody, umyjcie się dla ochłody.
Już przed świętym Janem, zajmij się swym sianem.
Kiedy z Janem przyjdą deszcze, to sześć niedziel kropi jeszcze.
Przed świętym Janem najdłuższy dzień panem.
Czerwiec mokry po zimnym maju, chłopom w jesieni będzie jak w raju.
Czerwiec grudniową pogodę głosi, lipiec dla stycznia wróżbę przynosi.
Gdy Piotr z Pawłem w deszcz uderzy, słońce za mgłą tydzień leży.
Gdy święty Piotr z Pawłem płaczą, ludzie przez tydzień słońca nie zobaczą.
Kiedy święty Piotr grzeje, za wiosną jeszcze trzykroć kur zapieje.










