
W Zoo „Leśne Zacisze” przyszedł na świat jeżozwierz indyjski. Wielkością przypomina małego królika i na razie nie odstępuje swojej mamy na krok. W naturze gryzonie te zamieszkują południowo-zachodnią Azję. Osiągają dość duże rozmiary. Dorosły osobnik ma długość 80–90 cm, ogon o długości 10 cm i potrafi ważyć nawet 18 kg.
Paweł Zawadzki, właściciel placówki informuje, że na razie maluch nie ma jeszcze wielu kolców, ale w razie potrzeby jest gotowy ich użyć do obrony. Zaprzecza także, by opowieści o tym, że jeżozwierze potrafią strzelać kolcami były prawdziwe.
– Jeżozwierze rodzą się z kolcami, ale są one dość miękkie. Twardnieją z czasem, a ich liczba nie jest tak duża jak w przypadku osobników dorosłych. Zwierzęta te nie strzelają kolcami, ale w razie zagrożenia i przy bezpośrednim kontakcie z przeciwnikiem są w stanie takiego kolca uwolnić i wbić w ciało agresora. W kolach znajduje się toksyna, ale nie jest ona groźna dla człowieka. Mimo tego, że nasze jeżozwierze znają swoich opiekunów to czasem podczas pielęgnacji zdarza się, że przestraszone próbują wbić kolce i z pewnością nie jest to przyjemne. Co ciekawe, utracone kolce dość szybko odrastają – zaznacza.

Jeżozwierze są typowymi roślinożercami, choć czasem zjadają także bezkręgowce i małe kręgowce. W zoo ich posiłek stanowią jednak głównie warzywa i siano.
– Trzeba pamiętać o tym, aby zadbać o regularne dostarczanie jeżozwierzom gałęzi, także tych grubych, a nawet pni drzew. Jest to niezbędny zabieg, ponieważ muszą one ścierać swoje zęby, które rosną im nieprzerwanie przez całe życie – wyjaśnia.
Na terenie ogrodu powstaje coraz więcej stref, w których można z bliska podziwiać, a nawet pogłaskać niektóre gatunki zwierząt. Paweł Zawadzki zwraca uwagę, że wiele zagranicznych placówek już od dawna tworzy takie strefy, a w Polsce wciąż jest niewiele ogrodów zoologicznych, które się na to decydują.

– Zależało nam na tym, aby odwiedzjący nasz ogród mieli możliwość bliskiego obcowania ze zwierzakami. Nie wszystkie gatunki nadają się do tego, aby być blisko ludzi. Te, które wybieramy nie są przypadkowe. Obserwujemy wcześniej przez dłuższy czas każde zwierzę, które ma zostać dopuszczone do kontaktu z człowiekiem. Wszystkie zwierzęta w naszym zoo są pod stałą opieką weterynarza i posiadają wszelkie konieczne szczepienia. Trzeba jednak pamiętać, że wchodząc na taki otwarty wybieg czy do woliery należy odpowiednio się zachowywać. Krzyki i agresywne zachowania mogą wystraszyć zwierzęta, które mogą wówczas zrobić krzywdę sobie i nam. Na terenie całej naszej placówki jest ustawionych mnóstwo tablic informacyjnych opisujących, co można robić, a czego nie można i trzeba się do tych wskazówek bezwzględnie stosować – podkreśla.
Obecnie można wejść do zagrody danieli, a także do woliery zamieszkiwanej przez wiewiórki Hudsona oraz do woliery afrykańskiej. Trzeb pamiętać, że nie wolno karmić zwierząt jakąkolwiek żywnością przyniesioną ze sobą, ponieważ może to doprowadzić do choroby, a nawet śmierci zwierząt.
Ogród Zoologiczny Leśne Zacisze należy do Rady Dyrektorów Polskich Ogrodów Zoologicznych i Akwariów i jest jedyną taką placówką w województwie świętokrzyskim. Można tu zobaczyć ponad 120 gatunków zwierząt z sześciu kontynentów.














