Piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec nie zagrają w przyszłym sezonie w Betclic 2. Lidze. W rewanżowym spotkaniu finału baraży o awans do tej klasy rozgrywkowej Pomarańczowo-Czarni ulegli na wyjeździe Resovii 0:3 (0:2).
Bramki w tym pojedynku zdobyli Mateusz Geniec w 7., Bartosz Zimnicki w 29. oraz Dawid Bałdyga w 51.
W pierwszym meczu także górą byli zawodnicy z Rzeszowa, którzy zwyciężyli 1:0.
Trener Hutników Łukasz Tarkowski przyznał, że jego zespół w dwumeczu był zdecydowanie słabszy.
– Ten pierwszy mecz był bardziej na styku, natomiast pierwsza część rewanżowego spotkania pokazała, że brakowało nam tej pary, żeby tutaj grać w kontakcie z gospodarzami, a tylko to sprawiłoby, że byłaby jakaś szansa dla naszych zmienników w drugiej połowie, by to pociągnąć. Nie podołaliśmy i teraz trzeba wyciągnąć wnioski i zobaczyć, co będzie dalej – podsumował.
Szkoleniowiec Resovii Kamil Kuzera cieszył się, że zadanie, które stało przed drużyną zostało wykonane.
– Jesteśmy szczęśliwi, bo naprawdę pomimo tego, że mieliśmy naprawdę szaloną tę końcówkę sezonu, gdzie pojawiły się urazy, nieobecności, daliśmy radę i ten zespół pokazał, że naprawdę coś w nim jest. Teraz po prostu trzeba odpocząć i skupić się na tym, co będzie w przyszłości. Co do rewanżowego meczu, pokazaliśmy, że bezapelacyjnie należał on do nas – podkreślił.
W innym finałowym meczu barażowym Sokół Kleczew pokonał po dogrywce Górnika Polkowice 4:1 i utrzymał się w Betclic 2. lidze. W pierwszym spotkaniu Polkowiczanie wygrali 1:0.















