Zwycięstwem reprezentacji Polski U-23 II zakończyła się czwarta odsłona cyklu Quest w koszykówce 3×3. Zawody zostały rozegrane w Kielcach.
W finale kadrowicze pokonali swoich kolegów z reprezentacji Polski U-23 I 21:12.
Zawody rozpoczęły się na Rynku, ale ze względu na opady deszczu organizatorzy podjęli decyzję, aby decydujące mecze przenieść do hali przy ulicy Żytniej.
Kacper Margiciok ze zwycięskiej ekipy, wspomina, że z taką sytuacją jeszcze się nie spotkał.
– Zaczęliśmy na dworze, było bardzo ciepło, znakomicie przygotowane zawody na Rynku, a później musieliśmy się przenieść do hali z powodu deszczu i tam dokończyliśmy turniej. Najcięższy mecz dla nas wbrew pozorom to nie był finał, tylko pojedynek półfinałowy – ocenił.
Michał Szymański z reprezentacji Polski U-23 II przyznał, że koledzy byli lepsi.
– Graliśmy na ile mogliśmy i starczyło nam sił. Obie drużyny bardzo chciały wygrać to spotkanie, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Zdecydowała w dużej mierze skuteczność. Sprawdzaliśmy prognozę pogody, miało padać właśnie popołudniu, ale organizatorzy byli na to przygotowani i od razu, jak tylko spadły pierwsze krople deszczu uznali, że nie ma sensu marnować czasu i przenosimy się na halę – wspomina.
W meczu o trzecie miejsce Legia LOTTO Warszawa pokonała Pruszków 3×3 21:9.
Zespoły, które uczestniczą w poszczególnych cyklach Quest w koszykówce 3×3, walczą o awans do wielkiego finału, który odbędzie się w Katowicach. Oprócz polskich kadr przygotowujących się do startu w Lidze Narodów, kibice w Kielcach mogli podziwiać w akcji m.in. mocne zespoły Isetii czy Legii.










