Marcin Kołodziejczyk poprowadzi w nadchodzącym sezonie zespół KS Moravia Kopalnia Morawica. Zastąpił na tym stanowisku dotychczasowego szkoleniowca Sebastiana Dobrodzieja. Marcin Kołodziejczyk ostatnio pracował w AKS 1947 Busko-Zdrój.
Przypomnijmy, że Moravia awansowała do Betclic 3. Ligi. W barażach o awans do wyższej klasy rozrywkowej najpierw pokonała Izolator Boguchwała 1:0, a w finale w takim samym stosunku zwyciężyła Beskid Andrychód. Co warte podkreślenia, oba mecze piłkarze z Morawicy rozegrali na wyjeździe.
Sebastian Dobrodziej zostaje w klubie i będzie pełnił funkcje asystenta, trenera bramkarzy i koordynatora w Akademii Morawicy.
– Dla mnie to była piękna przygoda, piękna historia, że mogłem poprowadzić tych chłopców do pięknej chwili, jaką jest awans do trzeciej ligi. Dla mnie to historyczny wynik, piękna chwila i moment, który napędza mnie do dalszego rozwoju trenerskiego. To jest początek mojej dalszej kariery trenerskiej – ocenia.
Sebastian Dobrodziej na fecie zorganizowanej przez władze samorządowe miasta i klub, podziękował za wsparcie wszystkim, którzy wierzyli w ten sukces.
– Ten awans jest w szczególności dla naszych kibiców, mieszkańców gminy Morawica. Dziękujemy im za doping na meczach, bo naprawdę byli naszym dwunastym zawodnikiem. Jeśli chodzi o świat świętokrzyskiej piłki nożnej bardzo dziękuję za wsparcie od innych klubów i trenerów. Im więcej zespołów będzie się wspierać, im więcej drużyn będzie w wyższych klasach rozrywkowych, to ten rozwój przyniesie korzyści dla nas wszystkich – przekonuje.
Sebastian Dobrodziej podkreślił, że doskonała atmosfera, jaka panuje w klubie jest receptą na sukces.
– Chłopcy w tych meczach barażowych pokazali, że są przede wszystkim zjednoczeni, są prawie rodziną i jeden za drugiego pójdzie w ogień. Te pojedynki pokazały, że taktyka czasem jest jakby na drugim miejscu. Te indywidualności, ich zaangażowanie i braterstwo na boisku to bardzo ważny aspekt, żeby osiągnąć zamierzony cel – zaznaczył.
Działaczy i sztab trenerski Moravii czeka teraz ogrom pracy. Trzeba skompletować drużynę przed startem sezonu i dostosować stadion do wymogów trzecioligowych.










