Na odległych miejscach znalazły się kieleckie uczelnie w opublikowanym właśnie rankingu Perspektyw. Zarówno Politechnika Świętokrzyska, jak i Uniwersytet Jana Kochanowskiego nie poprawiły swojej pozycji sprzed roku.
Politechnika znalazła się w grupie uczelni z przedziału 62-70. Profesor Zbigniew Koruba, rektor kieleckiej uczelni zapewnia, że ranking dokładnie przeanalizuje, ale nie ukrywa, że ma on dla niego znaczenie drugorzędne. – Najważniejsze są nasze inwestycje w infrastrukturę i kadrę – podkreśla.
– Wiele naszych wysiłków i działań nie znajduje jeszcze w rankingu odzwierciedlenia. Ale Politechnika rozwija się, inwestuje, zdobywamy coraz więcej dużych przedsięwzięć i finansów – przekonuje profesor Zbigniew Koruba.
Jeszcze gorzej w rankingu wypada Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Uczelnia znalazła się w gronie szkół wyższych z przedziału miejsc 71-80. Piotr Burda, rzecznik UJK tłumaczy tak niską pozycję metodologią rankingu. – Brane są pod uwagę wskaźniki, na które nie mamy wpływu – twierdzi.
– One są dla nas niekorzystne. Przykładowo dużą rolę odgrywają ekonomiczne losy absolwentów, czyli zarobki osób, które ukończyły studia. Nie ukrywajmy, że pensje w województwie świętokrzyskim nie należą do najwyższych w Polsce. W innych rankingach, które nie uwzględniają tego współczynnika jesteśmy klasyfikowani około 50. miejsca w Polsce – twierdzi rzecznik UJK.
Piotr Burda dodaje, że ranking Perspektyw nie przekłada się na spadek zainteresowania kandydatów na studia. – W trakcie trwającej rekrutacji mamy rekordową liczbę wniosków – zapewnia.










