Choć Świętokrzyskie nie będzie jednym z pierwszych wyborów turystycznych na wakacje, uczniowie, którzy tu pozostaną i przyjadą na wakacyjny wypoczynek, nudzić się nie będą. Czeka na nich aktywny wypoczynek, wiele warsztatów i imprez zorganizowanych przez instytucje kultury i prywatnych przedsiębiorców.
Choć blisko 60 proc. Polaków zamierza spędzić wakacje w kraju, Świętokrzyskie jest jednym z mniej chętnych odwiedzanych regionów. Według badania przeprowadzonego przez Polską Organizację Turystyczną województwo świętokrzyskiego jako miejsce letniego wypoczynku wskazało jedynie 2 procent badanych. Mniej turystów zainteresowanych było jedynie trzema innymi województwami: opolskim, lubuskim i podlaskim.
– Nie mamy co prężyć muskułów, bo z Tatrami czy Bałtykiem nie wygramy – ocenia Dorota Czesak, przewodnik świętokrzyski, organizator krajowych i zagranicznych wycieczek. I dodaje, że w jej opinii województwo świętokrzyskie powinno postawić na ogólnopolską promocję konkretnej marki, która pozwoli innym turystom odkryć region.
– Kiedy była prowadzona ogólnopolska kampania „Świętokrzyskie czaruje” i widowiska „Sabat czarownic” przez wiele lat klienci przyjeżdżali do nas na wycieczki i mówili: „koniecznie musimy zobaczyć Kadzielnię”. Powinniśmy zdecydować się na jedną regionalną markę, np. „czarownicę” i w ten sposób reklamować region. To musi być też spójny głos wszystkich działaczy z branży i osób za turystykę w regionu odpowiedzialnych – zaznacza.
Eksperci z branży turystycznej nie mają wątpliwości, że w regionie uczniowie mogą spędzić atrakcyjnie czas.
Julia Romańska z działu marketingu Binkowski Resort mówi, że ich hotel szczególnie chętnie wybierają w okresie wakacyjnym rodziny, których kusi oferta hotelowa, a więc baseny, bardzo zróżnicowane i bogate animacje, ale w przypadku dłuższych pobytów zaczynają też zwiedzać okolicę.
– Goście są zaskoczeni i zachwyceni tym, co zastają. Nie spodziewają się tego, jak piękne jest Świętokrzyskie. Wiele osób do nas wraca. I to dobra prognoza nie tylko dla hotelu, ale całego regionu, bo turyści chcą przyjechać znów, by zobaczyć coś więcej – mówi.
Dorota Czesak ocenia, że Świętokrzyskie jest idealne do aktywnego wypoczynku – na wycieczki rowerowe, kajaki czy piesze wycieczki.
– Jesteśmy może najniższymi górami w Polsce, ale można się też u nas zmęczyć, nasze szlaki są bardzo atrakcyjne i jeszcze nierozdeptane przez turystów jak np. Tatry – mówi.
Piotr Sepioło, wicedyrektor Parku Legend w Nowej Słupi ocenia, że w regionie zachwycić może przyroda, ale też historia. Pod względem oferty edukacyjnej jego zdaniem nie mamy sobie równych w innych regionach, ale wygrywa komercja.
– Praktycznie nie ma regionu w Polsce, który pod względem dziedzictwa kulturowego mógłby rywalizować z Górami Świętokrzyskimi. Szkoda tylko, że latem wygrywa morze, zimą góry, a my jesteśmy gdzieś pośrodku. Mam nadzieję, że świadomość wśród nauczycieli i dorosłych będzie wzrastać, co zaprocentuje tym, że uczniowie będą do nas na wycieczki edukacyjne i zielone szkoły przyjeżdżać – zaznacza.
Ofertę wakacyjną przygotowały niemal wszystkie samorządy i prywatni przedsiębiorcy z branży edukacyjno-turystycznej, specjalny informator dla uczniów co roku udostępnia miasto Kielce, a niektóre rozpoznawalne wydarzenia, jak „Dymarki Świętokrzyskie” mają własne strony internetowe.
Więcej o ofercie wakacyjnej w regionie, a także wyzwaniach w branży turystycznej dla województwa świętokrzyskiego można posłuchać w podcastach Radia Kielce.










