01.07.2026. Busko-Zdrój. Koncert „Najpiękniejsza Muzyka Filmowa”. / Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce
„Seksmisja”, „Vabank” czy „Vabank II czyli riposta” – muzykę z tych filmów autorstwa Henryka Kuźniaka można było między innymi usłyszeć podczas koncertu pt. „Najpiękniejsza Muzyka Filmowa” z okazji 90-tych urodzin kompozytora. Jest autorem muzyki do ponad 150 filmów: animowanych, dokumentalnych, fabularnych oraz seriali telewizyjnych. Kompozytor otrzymał także tytuł honorowego mieszkańca Miasta i Gminy Busko Zdrój.
Swoją przygodę z muzyką rozpocząłem w wieku 12 lat, ale nie planowałem, że zostanę kompozytorem czy muzykiem. Jestem przekonany, że to jak potoczyło się moje życie jest dziełem Bożej Opatrzności – przyznaje jubilat.
– Tak się złożyło, że naprzeciwko naszej rodziny mieszkał organista. Któregoś razu powiedział do mojej mamy – Ten chłopak dobrze śpiewa, dobrze by było, żeby uczył się muzyki. Można powiedzieć, że to był początek mojej muzycznej drogi. Muzyka mi się podobała i to było coś co sprawiało, że pragnąłem mieć z nią jak najwięcej wspólnego. Kiedy nasz sąsiad mieszkający piętro niżej grał na skrzypcach, ja kładłem się na podłodze i przykładałem ucho, aby nie uronić choćby nuty. Warto pamiętać, że w czasach mojej młodości, przypadających na wczesne lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, nie było możliwości zakupu instrumentów muzycznych. Nawet jeśli ktoś znalazł sposób, aby zakupić choćby akordeon to jego koszt był tak duży, że bardzo niewielu było na niego stać – opowiada.
Kompozytor przyznaje, że pisząc utwory nigdy nie zastanawiał się nad tym czy zostaną one docenione przez szerszą publiczność. Dodaje także, że otrzymany dziś tytuł honorowego mieszkańca Miasta i Gminy Busko Zdrój jest dla niego ogromnym wyróżnieniem.
– Popularność wielu moich kompozycji była dla mnie miłym zaskoczeniem. Pisząc chciałem ubrać w nuty, dźwięki, emocje i to co czułem. Oczywiście bardzo się cieszę, że spotkały się z tak dobrym odbiorem, ale to nie był priorytet mojej twórczości. Tytuł dziś otrzymany, ma dla mnie szczególne znaczenie. Mimo, że urodziłem się w Czeladzi, dzieciństwo spędziłem w Stopnicy i Busku Zdroju. Od tamtej pory czuję się mocno związany z ziemią świętokrzyską i z wielką ochotą regularnie tutaj powracam – zaznacza.
01.07.2026. Busko-Zdrój. Koncert „Najpiękniejsza Muzyka Filmowa”. / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce
Honorowe obywatelstwo otrzymali także żona Henryka Kuźniaka, Krystyna oraz mąż patronki festiwalu Krystyny Jamroz, Sergiusz Mikulicz. Jak przyznaje, artystka była osobą wyjątkową.
– Wspominając Krystynę nade wszystko muszę powiedzieć jako pierwszą i najważniejszą rzecz, że była wspaniałą żoną. Może dlatego, że była zodiakalną panną, a znak ten oznacza w horoskopie osoby obowiązkowe. Nawet w tak prostych i codziennych czynnościach, jak prasowanie koszuli dla mnie znajdowała przyjemność. Sama wymagała od siebie porządku i przenosiła to także na nasz dom. Oczywiście w centrum życia była scena i muzyka. Czasem przed występem były emocje i nerwowość, w których ja także miałem swój udział. Musiałem okazać zrozumienie i wsparcie i tak też robiłem. Bycie mężem tak wielkiej artystki nie było łatwe, tym bardziej, że musiałem to godzić z moją karierą naukową – podkreśla.
Sergiusz Mikulicz nie spodziewał się, że buski festiwal stanie się tak ważnym wydarzeniem na mapie kulturalnej nie tylko regionu świętokrzyskiego, ale i Polski. Przyznał, że festiwal zyskał naprawdę wyjątkowy status.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem