Konkurs na najdłuższe korale, pokazy tańca ludowego, a także animacje sceniczne, warsztaty etnograficzne i warsztaty taneczne – były wśród atrakcji na „Etnobiesiadzie Łubnickiej”, która co roku gromadzi tłumy wielbicieli dobrych smaków i tradycyjnej muzyki ludowej.
Pan Stanisław Wójcik przyjechał do Łubnic w powiecie staszowskim, by podziwiać na scenie swojego wnuka, który gra na perkusji i śpiewa.
– Ja tak samo latami po weselach grałem. I chyba to po mnie trochę odziedziczył – ocenia.
Wyróżnikiem imprezy jest formuła otwartego biesiadowania. Mieszkańcy przynieśli własne kosze z jedzeniem do przygotowanych przez gminę Łubnice zadaszonych stołów, co nawiązuje do dawnych, wiejskich spotkań sąsiedzkich po zakończonych pracach polowych. Można było także zakupić prace artystyczne lokalnego rzeźbiarza Tadeusza Kasprzaka.
– Nikt w rodzinie nie rzeźbił, nie dłubał czegoś takiego. Po prostu byłem w wojsku i tam kolega rzeźbił. Powiedziałem sobie: „A może spróbuję?”. Dał mi jakiegoś takiego chłopka zrobić i stwierdziłem: „O, Tadek, rób tak dalej, bo to ci wychodzi” – wspomina pan Tadeusz.
Specjalne warsztaty etnograficzne zapewniło Muzeum Wsi Kieleckiej.
– Uczymy się budowy domów, uczymy się też różnych praktyk rękodzielniczych, jak tkactwo i szydełkowanie. Mamy ogrom kolorowych włóczek, mamy deseczki tkackie Bartka. Przywieźliśmy także najprawdziwszy dom drewniany do składania i tutaj młodzi budowniczy już składają go tak, jak się składa domy w Parku Etnograficznym w Tokarni – z kawałków, z pojedynczych części tworzą piękną, zabytkową całość – tłumaczy Aleksandra Imosa, przewodniczka po Parku Etnograficznym w Tokarni.
Etnobiesiada w Łubnicach to zakorzeniony w regionie festyn folklorystyczny, organizowany we współpracy z Centrum Kultury w Łubnicach oraz Lokalną Grupą Działania – Dorzecze Wisły.
– Czasami tradycja plecenia wieńców zaczyna zanikać. Natomiast u nas co roku praktycznie każda wieś bierze w niej udział. Z dziewiętnastu, najczęściej osiemnaście lub siedemnaście wsi bierze udział w tym konkursie. Jesteśmy z tego bardzo dumni – mówi Beata Wójtowicz, dyrektor Centrum Kultury w Łubnicach.
Podczas imprezy można było także posłuchać wielu zespołów ludowych.
– Składające się i z osób starszych i również z młodzieży. Bowiem kolejne pokolenia ćwiczą te elementy muzyki ludowej i coraz chętniej chcą się z nimi pokazywać na różnego typu imprezach – wyjaśnia Anna Grajko, wójt gminy Łubnice
Etnobiesiadę zakończyły warsztaty taneczne z Zespołem Pieśni i Tańca „Morawica”. Do północy uczestników imprezy bawił zespół The Pearl.





















