Gospodarka ma być jednym z priorytetów Unii Centrum – nowo utworzonej partii, w której skład weszli byli działacze Polski 2050 skupieni wokół ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Partia jest wynikiem fuzji Stowarzyszenia Centrum oraz Unii Europejskich Demokratów. Przewodniczącą ugrupowania została Paulina Hennig-Kloska, a w zarządzie znaleźli się Elżbieta Bińczycka, dotychczasowa szefowa Unii Europejskich Demokratów, a także europoseł Michał Kobosko oraz posłowie Mirosław Suchoń i Ewa Szymanowska. Sekretarzem generalnym partii odpowiedzialnym za tworzenie struktur w regionach został świętokrzyski poseł Rafał Kasprzyk.
– Centrum to jest to miejsce, gdzie dba się o spokój, rozsądek, uczciwość i każdego człowieka. Nasz program będzie skupiony na gospodarce i transformacji, która pozwala zarobić i nie ciągnie kraju w dół, lecz buduje rozwój gospodarczy – mówi.
Wśród propozycji nowej partii znalazły się m.in. zwiększenie kwoty wolnej od podatku. Partia stawia też na ochronę klimatu, a gwarantem bezpieczeństwa obok NATO ma być silna Unia Europejska. Postulaty nowej partii mają zostać zaprezentowane podczas planowanej we wrześniu konwencji programowej. Rafał Kasprzyk zapowiada, że działacze nowej partii w dalszym ciągu będą koalicjantami obecnego rządu.
– W naszym programie znajdą się rozwiązania bardziej odważne. Naszym celem jest zdobycie mandatów w 2027 roku i wejście do grona partii demokratycznych, które dalej będą rządziły Polską – zaznacza.

– Najprawdopodobniej jest miejsce na zupełnie nowy ruch polityczny – ocenia dr Agnieszka Zaremba, politolog. I wskazuje, że wciąż 10 procent społeczeństwa jest niezdecydowanych, jeśli chodzi o swoje polityczne wybory. Program nowej partii mógłby zainteresować także m.in. wyborców Konfederacji, którzy głosują na tę partię z powodów gospodarczych, ale niekoniecznie zgadzają się z jej ideologią obyczajową.
– Wydaje mi się, że jest miejsce dla przedsiębiorców i ludzi rozczarowanych zbyt lewicowym podejściem do kwestii gospodarczych, w tym wysokimi podatkami i dużymi obciążeniami właścicieli firm – ocenia.
Otwarte pozostaje pytanie, czy w programie faktycznie znajdą się konkretne rozwiązania, czy jedynie socjalne obietnice. Zdaniem politolog wiele zależy także od ludzi, którzy do partii dołączą.
Unia Centrum to dziś ok. 800 członków, w woj. świętokrzyskim partię ma zasilić większość dotychczasowych działaczy Stowarzyszenia Centrum, którzy wcześniej należeli do Polski 2050.









