120 milionów złotych zamierza przeznaczyć miasto Kielce z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. W tym celu ma zostać zaciągnięty kredyt konsolidacyjny. W tej kwestii zdecyduje jednak Rada Miasta. Prezydent Kielc Agata Wojda liczy na rozsądek radnych. Zapewnia, że nie zwiększy się przez to zadłużenie miasta.
– To jest tylko zmiana tego zadłużenia, które obecnie spłacamy, na trochę lepiej oprocentowane zadłużenie i wydłużenia go w czasie. Oczywiście, co uczciwie mówimy, im dłużej spłacamy nasze zobowiązanie finansowe, to sumarycznie koszt jego obsługi będzie większy. Przy obecnej marży bankowej szacujemy, że ten koszt do 2048 roku nie będzie wyższy, niż 38 milionów złotych. Jednak warto to zrobić, bo możemy wziąć 120 milionów złotych na wyjątkowo preferencyjnych warunkach dla samorządu z możliwością umorzenia 20 procent – zaznacza.
Agata Wojda odniosła się również do planów zagospodarowania dawnego budynku UJK przy ulicy Leśnej. Ma to być kompleks wielofunkcyjny.
– Tam mogą być funkcje związane z gastronomią, funkcje hotelowe, funkcje dotyczące turystyki, ale także przestrzenie dla funkcji społecznych. Być może salony fitness, ale przede wszystkim koncepcja, która pokazuje, że ten budynek może być magnesem dla mieszkańców i turystów. Jednocześnie ma to być przestrzeń, która otworzy nam tę część miasta. Chcemy zagwarantować, aby przez budynek było przejście i łatwe połączenie z Plantami – tłumaczy Agata Wojda.
Zarys koncepcyjny przyszłości budynku przy ulicy Leśnej powinniśmy poznać w przyszłym roku.








