W sezonie czereśniowym można przyrządzić orientalny sos do serów, wędlin, pieczeni, burgerów i mięs. Z dodatkiem cebuli, imbiru, chilli i cynamonu czatnej czereśniowy nie ma sobie równych w polskiej kuchni.
Z dojrzewających w lecie czereśni przygotować można czatnej, czyli gęsty, słodkopikantny sos indyjski, który nada oryginalnego smaku wędlinom, pieczonym mięsom czy serom serwowanym na polskie stoły. Sekret jego smaku tkwi w orientalnych przyprawach dodawanych do drylowanych czereśni, a także w długim gotowaniu czereśniowej pulpy aż do uzyskania wyrazistego smaku i gęstej konsystencji.
Jak dzieli się doświadczeniem Krzysztof Jonaszek, nauczyciel w Zespole Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich w Sandomierzu, można przedłużyć cieszenie się smakiem czereśni, mrożąc je, robiąc kompot lub konfiturę z czereśni lub na przykład zrobić z nich czatnej czereśniowy, który znakomicie nada się do zimnych mięs – jak pieczony schab, karkówka czy żeberka, ale także do kanapki z białym czy żółtym serem.
Najprostszy sposób na wykonanie takiego sosu polega na wydrylowaniu czereśni i usmażeniu ich razem z cebulką i przyprawami. Dodatek cukry zakonserwuje sos. Ważne jest długie gotowanie na wolnym ogniu przez około 30-40 minut aż sos zgęstnieje i nabierze smaku.
Zrobić go można z 500 g drylowanych czereśni, 1 posiekanej cebuli, 200 ml octu jabłkowego, 100 g cukru, imbiru, chilli i cynamonu. Całość gotować na wolnym ogniu aż zgęstnieje.










