95 kilometrów kanalizacji deszczowej w Starachowicach zostanie oczyszczone. Miasto wyda na ten cel 10 milionów złotych.
Podczas nawalnych opadów wiele ulic w Starachowicach boryka się z problemem zalewania, zastojami deszczówki i zniszczeniami spowodowanymi podtopieniami. Jednym z najbardziej dotkniętych miejsc jest osiedle Las. Podczas deszczu do budynków dostaje się nie tylko deszczówka, ale również ścieki, zwraca uwagę prezydent Marek Materek.
– Tu funkcjonuje kanalizacja ogólnospławna, czyli system, który odprowadza wszystkie rodzaje ścieków oraz wody opadowe i roztopowe jednym, wspólnym przewodem. Jesteśmy na etapie opracowania dokumentacji technicznej do wybudowania osobnego kanału deszczowego, bo podczas dużych opadów mieszkańcom wybijają fekalia i musimy tę sytuację zmienić – wyjaśnia.
Natomiast prace przy oczyszczeniu całego systemu kanalizacji deszczowej w Starachowicach podzielono na dwa etapy – północnej i południowej części miasta. Najtańsza oferta na to zadanie wyniosła 2 mln zł., a najdroższa 9 mln zł. Większość kosztów pokryje dofinansowanie z programu Polska Wschodnia, które stanowi 85 procent wydatków.
– Firma ma wyczyścić kanalizację, zutylizować osady w niej zalegające oraz wykonać pełne badanie techniczne całej sieci. Takiego zakresu prac jeszcze w naszym mieście nie było. Dotychczas prowadzone były prace w mniejszym zakresie, więc teraz mamy szanse na całościowe rozwiązanie tego problemu – dodaje Marek Materek.
Po rozstrzygnięciu przetargu miasto podpisze umowę na wykonanie prac.










