Polska Grupa Zbrojeniowa przez najbliższe dwa lata będzie kontynuować współpracę z Targami Kielce, jako partner strategiczny Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. W poniedziałek, 20 lipca w tej sprawie podpisana została stosowna umowa.
Jak stwierdził na antenie Radia Kielce prezes PGZ Adam Leszkiewicz jest już pewną tradycją, że koncern obejmuje funkcję partnera strategicznego, ale nowością w tym roku będzie miejsce prezentacji oferty PGZ, w nowych halach, nr 8 i 9.
– Jest to dla nas bardzo ważna, innowacyjna rzecz, ponieważ nowe aranżacje pozwolą na atrakcyjne eksponowanie naszych produktów, ale będą też ciekawym miejscem do organizowania spotkań i wizyt naszych partnerów i gości. Chcemy jak najlepiej wykorzystać istotne dla polskiego przemysłu obronnego i dla naszego bezpieczeństwa cztery targowe dni, od 8 do 11 września – mówił prezes PGZ.
– Pokażemy prototyp ciężkiego wozu bojowego, ale też kilka nowych produktów. Generalnie naszej ekspozycji towarzyszyć będzie kilka haseł, a wśród nich: „Local Content”, polonizacja, wzmacnianie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, pokazywanie jej potencjału, wielkości eksportu i to właśnie już świadczy o tym, jaka będzie ta ekspozycja i nasza obecność podczas tegorocznego salonu – dodał Adam Leszkiewicz.
W tym roku bardzo dużą ekspozycję przygotowuje na swoich narodowych stoiskach Kanada. Zza oceanu przyjedzie do Kielc aż 80 firm. Zdaniem Adama Leszkiewicza będzie to bardzo interesująca propozycja, choć Polska będzie skupiać się na współpracy przede wszystkim z firmami europejskimi i amerykańskimi. Jednakże – jak zaznaczył prezes – nasz kraj będzie poszukiwał płaszczyzny do współpracy i synergii w dziedzinie przemysłu obronnego także z Kanadą.
Adam Leszkiewicz podkreślił, że w tegorocznej edycji salonu obronnego Polska Grupa Zbrojeniowa położy nacisk na pokazanie potencjału eksportowego, w związku z czym poszukiwani będą do współpracy partnerzy zagraniczni – globalni i europejscy.
Nowe pole współpracy ma dotyczyć chociażby niekinetycznych efektorów, czyli systemów obronnych neutralizujących zagrożenia (np. wrogie drony) bez użycia siły fizycznej czy też niszczenia celu amunicją. – Chcemy zaprezentować produkty, które zapewnią zarówno polskim obywatelom, jak i żołnierzom poczucie bezpieczeństwa – mówił prezes PGZ.
– Takim naszym sztandarowym produktem jest PIORUN, wytwarzany w Skarżysku-Kamiennej. To naprawdę jest rzecz, ciesząca się dużym zainteresowaniem naszych partnerów z innych krajów, w związku z tym robimy wszystko, by zwiększać zdolności produkcyjne i inwestujemy w zakłady MESKO. Drugim przykładem jest Baobab, pojazd bojowy wyposażony w miotacze min, wytwarzany przez konsorcjum z Hutą Stalowa Wola na czele. To są nasze hity eksportowe. Do tego dodajmy Wizjera, Jelcza. Ciągle promujemy też nasze uniwersalne podwozie do wozów pancernych. Pokażemy też nasze kompetencje w zakresie utrzymania i serwisu. W najbliższych latach będzie to jedna z wizytówek polskiego przemysłu zbrojeniowego – podkreślił.
Adam Leszkiewicz zaznaczył, że Polska Grupa Zbrojeniowa buduje suwerenność produkcyjną, by w jak największym wymiarze wytwarzać amunicję, zarówno w skarżyskim MESKO, jak też w innych zakładach spółki w Jaśle, Bydgoszczy i Nowej Dębie. Koncern przygotowuje się także do budowy nowej fabryki koło Radomia, która będzie wytwarzać ładunki modularne do armatohaubic.







