Przejeżdżanie rowerem lub hulajnogą przez przejście dla pieszych to jedno z najczęstszych wykroczeń popełnianych przez uczestników ruchu drogowego.
Wielu z nich popełnia to wykroczenie, nie zdając sobie sprawy, że w świetle prawa rower lub hulajnoga są pojazdami i mają obowiązek przeprowadzenia jednośladu przez pasy.
Wyjątkiem są sytuacje, gdy obok „zebry” znajduje się wydzielony przejazd dla rowerów.
Podczas ostatniej kontroli (15 lipca) funkcjonariusze przeprowadzili 295 kontroli jednośladów, z których 5 zakończyło się mandatem za jazdę po alkoholu. Ujawnionych zostało 6 młodych użytkowników hulajnóg bez kasku, a dwie osoby kierowały bez uprawnień.
Aspirant Łukasz Pietras z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, przypomina, że przejeżdżanie rowerem lub hulajnogą przez pasy jest niebezpieczne.
– Kierowca zbliżający się do przejścia spodziewa się wchodzącego pieszego, który porusza się z prędkością około 5 km/h, użytkownik hulajnogi rozwija prędkość 20 km/h, a rowerzysta jeszcze większą. Kierujący nie widzi tego rowerzysty i zobaczy go w ostatniej chwili, nie ma wówczas czasu na zatrzymanie pojazdu.
Za przejeżdżanie rowerem lub hulajnogą elektryczną przez przejście dla pieszych (bez wyznaczonego przejazdu rowerowego) grozi mandat w wysokości od 50 do 100 zł.
Kara może wzrosnąć, jeżeli wymusimy pierwszeństwo na pieszym znajdującym się na przejściu.
Z kolei w sytuacji, kiedy rowerzysta lub użytkownik hulajnogi zostanie potrącony przez samochód na przejściu, wjeżdżając na nie, zazwyczaj zostanie uznany za współwinnego lub wyłącznie winnego zdarzenia.
Świętokrzyscy policjanci w tym roku podjęli 990 interwencji wobec użytkowników hulajnóg. W przypadku 438 osób zastosowano mandat, pouczenie lub wniosek do sądu o ukaranie.
W analogicznym okresie ubiegłego roku, interwencji było 392, a liczba mandatów, pouczeń i wniosków do sądów o ukaranie – 189.










