Będzie kolejna próba przeprowadzenia konsolidacji zadłużenia w Kielcach. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu odbędzie się w tym celu nadzwyczajna sesja rady miasta.
Wniosek w tej sprawie, w miniony piątek (24 lipca) złożyła Agata Wojda. Zdaniem prezydent Kielc, bez refinansowania długu miasto nie będzie mogło zrealizować wielu z zaplanowanych na najbliższe lata inwestycji, na które już zostały złożone wnioski o dofinansowanie m.in. do Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. To chociażby budowa miejsc schronienia pod parkingami wielopoziomowymi i łącznik między ulicami Orkana i Witosa.
– Bez przeprowadzenia tej trudnej, wymagającej operacji finansowej miastu będzie trudno inwestować w takie projekty. Dlatego jeszcze raz chcę prosić radnych, żeby przychylili się do tego rozwiązani i dali nam szansę na realizację tych inwestycji, od lat zgłaszanych przez mieszkańców – tłumaczy Agata Wojda.
Przypomnijmy, choć na ostatniej sesji 12 radnych poparło proponowane przez ratusz rozwiązanie, to jednak uchwała nie została przyjęta, ponieważ tylu samo rajców było przeciw. Prezydent liczy, że tym razem uda się jej przekonać do zmiany zdania choć część z nich.
– Jesteśmy do pełnej dyspozycji, żeby przygotować jakiś dodatkowy materiał, wyjaśnić szczegóły, ale też nie mamy czasu na czekanie. Wnioski są złożone. We wrześniu już powinniśmy być w procesie konstruowania budżetu na 2027 rok i przeciąganie tej sprawy w czasie działa tylko na szkodę dla rozwoju miasta – uważa prezydent Kielc.
Przewodniczący Maciej Jakubczyk nie podjął jeszcze decyzji ws. daty dla sesji nadzwyczajnej. Wszystko jednak wskazuje, że odbędzie się ona w najbliższy piątek (31 lipca).










