Dlaczego w Hongkongu jest tyle drapaczy chmur? Dlaczego mówi się, że jest to miejsce, gdzie Wschód spotyka Zachód i w ogóle, czy Hongkong to państwo, czy może część Chin?
Wybraliśmy się w drogę legendarnym piętrowym tramwajem oraz najdłuższym mostem morskim świata, częściowo podwodnym, a także sprawdziliśmy, jak działa największy na świecie system ruchomych schodów na świeżym powietrzu. Przyjrzeliśmy się niezwykłym budowlom Zahy Hadid i bambusowym rusztowaniom przy 50-pietrowych wieżowcach. Wyjątkowe smaki poznaliśmy w restauracjach nawet z trzema gwiazdkami Michelin. Zajrzeliśmy do drewnianych domów stojących na palach nad wodą w historycznej wiosce Tai O.
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
Hongkong. / Fot. Tomasz Cecot
O tym, że naprawdę można w Hongkongu wejść rano na górski szlak, a wieczorem wypić drinka na 100. piętrze i że 70 procent miasta to tereny zielone przekonywali: Majka Szura, kreatorka podróży, twórczyni marki Polka Travel, filolog i tłumacz przysięgły języka hiszpańskiego oraz Tomasz Cecot, przewodnik turystyczny i wykładowca akademicki, mieszkający w Hongkongu od ośmiu lat, a rozmawiał z nimi Jerzy Jop.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem