Wszystkie pustostany, które zaoferowano w VII edycji miejskiego programu „Mieszkanie za remont”, znalazły najemców. Zainteresowanie było bardzo duże. O możliwość zamieszkania w 11 wskazanych lokalach 1- i 2-pokojowych ubiegało się łącznie 71 osób. 16 z nich nie spełniło wymagań finansowych i formalnych.
Jak informuje dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków w Kielcach Ewelina Jastrzębska, po analizie złożonych dokumentów ratusz wskazał wnioskodawców, którzy uzyskali najwyższą liczbę punktów. Tym samym zostali zakwalifikowani do podpisania umowy o najem nieruchomości.
– Jedno mieszkanie nie zostało przyjęte przez najemcę, który uzyskał największą liczbę punktów. Zgodnie z regulaminem przyznaliśmy je więc następnej osobie, która zdobyła najwyższą po niej liczbę punktów – tłumaczy Ewelina Jastrzębska.
W większości lokali rozpoczęły się już prace remontowe. Ich wartość, jeszcze na etapie ogłaszania programu szacowano od ok. 40 do niemal 80 tys. zł. Na ukończenie robót najemcy mają czas do 8 stycznia.
– W zależności od mieszkania jest to na przykład wymiana instalacji, stolarki okiennej lub drzwiowej, a czasami remont bardziej kosmetyczny, wymagający wymiany podłóg lub pomalowania ścian. W zależności oczywiście od stanu technicznego lokalu ten zakres prac może się różnić – mówi dyrektor MZB.
Przypomnijmy, program „Mieszkanie za remont” w Kielcach skierowany jest do osób, które wpisane są na listę oczekujących na przyznanie lokalu z zasobów miasta oraz spełniają odpowiednie kryteria dochodowe, a jednocześnie chciałyby przyspieszyć proces przyznania nieruchomości. Decydując się na modernizację lokalu, można zyskać od trzech do pięciu lat zwolnienia z czynszu.
Łącznie, razem z tegoroczną edycją, nowe życie zyskało ponad 70 pustostanów.








