Multimedialna ekspozycja, nowa wystawa stała oraz możliwość zwiedzania on-line. Dworek Laszczyków w Kielcach odzyska dawną świetność. Najstarszy, a zarazem ostatni tego typu drewniany budynek w mieście stanie się cyfrowym centrum edukacyjnym upamiętniającym historię oraz dawne tradycje. Dworek obecnie jest zamknięty.
Mariusz Justyniarski, kierownik Działu Inwestycji i Zamówień w Muzeum Wsi Kieleckiej przypomina, że prace remontowe w budynku prowadzone są od 2024 roku. Powodem ich rozpoczęcia było wykrycie destabilizacji konstrukcji poprzez odchylenie ścian od pionu, co było wynikiem zawilgocenia.
– Budynek mógł się nawet zawalić w części wschodnio-południowej. To drewniany dworek na podmurówce z kamienia, który ma już ponad 200 lat. Gont podczas intensywnych opadów deszczu chłonie wodę jak gąbka, więc ciężar dachu rozkłada się w zależności od pogody. Zauważyliśmy, że odchylenia ścian od pionu wynoszą nawet kilkanaście centymetrów. Tak naprawdę to był ostatni moment na to, żeby ratować ten obiekt. Prace, które zostały i będą realizowane polegały głównie na ustabilizowaniu konstrukcji budynku – mówi.

Prace związane z zabezpieczeniem najbardziej zniszczonej części dworku zostały zakończone w styczniu 2026 roku i kosztowały prawie 1 mln zł. Niemal połowa tej kwoty pochodziła z rządowego Programu Ochrony Zabytków Polski Ład. W planach jest jeszcze przywrócenie historycznego wyglądu zewnętrznej części budynku.
– Zaczniemy od odkopania, oczyszczenia i wzmocnienia fundamentów z kamienia. W części drewnianej, od strony północno-wschodniej, zlikwidujemy cokół z cegły. Jest to wtórny element, który pojawił się kilkadziesiąt lat temu jako zamiennik belki podwalinowej, która prawdopodobnie uległa destrukcji. Znikną także parapety niepasujące do frontu budynku. Dodatkowo, z uwagi na znaczne spękania elewacji, usuniemy tynk, a następnie odtworzymy tynk cienkowarstwowy na części murowanej. Z kolei na części drewnianej będą tynki paroprzepuszczalne. Odnowione zostaną też okna i drzwi oraz dach z gontu – tłumaczy.

Kontynuacja renowacji dworku jest możliwa dzięki wsparciu przekazanemu przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego. Mowa o kwocie ponad 2 mln zł. Z czego 1 mln zł to unijne dofinansowanie. W dworku pojawi się m.in. wystawa stała urządzona jako gabinet Kazimierza Laszczyka, eksponaty związane z rodziną Laszczyków oraz wystawy czasowe w pozostałych pomieszczeniach. Zakupione zostaną też projektory 4K, czy kiosk multimedialny. Co więcej przygotowywany jest również wirtualny spacer po Dworku Laszczyków wraz ze stroną internetową i filmem dokumentalnym.
Katarzyna Korus, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej zauważa, że historia budynku z 1788 roku jest dość burzliwa. Dworek zmieniał swoich właścicieli oraz przechodził wiele zmian.
– Dworek został wzniesiony przez starostę biskupiego, Jakuba Jaworskiego. Rodzina Laszczyków kupiła ten budynek dopiero w 1911 roku. Od tego też czasu funkcjonuje jego obecna nazwa. Obecnie na terenie Muzeum Wsi Kieleckiej istnieje tylko dworek. Jednak w przeszłości był to cały kompleks zabudowań składający się z wozowni, stajni, sadu, czy chlewiku. Sam dworek był też rozbudowywany. W 1945 roku budynek stracił całkowicie dach w trakcie działań wojennych, a od 1980 roku jest własnością naszego muzeum – opowiada.

Katarzyna Korus zapewnia, że dworek po renowacji stanie się nie tylko atrakcyjnym multimedialnym centrum, ale również miejscem organizacji imprez z artystami ludowymi.
– Na pewno wrócimy do fantastycznego kiermaszu wielkanocnego gdzie można było zakupić wyjątkowe produkty od kół gospodyń wiejskich, czy lokalnych producentów. To będzie też okazja do nabycia rękodzieła ludowego, które obecnie jest już praktycznie nigdzie niedostępne. Z kolei w okresie letnim chcielibyśmy otworzyć ogródki, w których gospodynie będą mogły ugościć każdego np. zbożową kawą czy domowymi wypiekami. Byłaby przestrzeń integrująca Kielczan, w której odbywałyby się wydarzenia kulturalne – zapowiada.
Ponowne otwarcie Dworku Laszczyków jest przewidziane na drugą połowę 2028 roku.




























