Dzisiaj (środa, 12 sierpnia) do Kielc dotrze 61. Marsz Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej. Piechurzy po pokonaniu 160 km wejdą do stolicy województwa świętokrzyskiego, aby w symboliczny sposób upamiętnić legionistów marszałka Józefa Piłsudskiego, którzy 6 sierpnia 1914 roku wyruszyli z krakowskich Oleandrów.
Jak mówił na antenie Radia Kielce Jan Józef Kasprzyk, honorowy komendant wydarzenia oraz doradca prezydenta Polski Karola Nawrockiego, miasto 112 lat temu stało się pierwszą stolicą odradzającej się Polski.
– To jest bardzo ważne, gdy mieszkańcy miejscowości na trasie marszu witają Kadrówkę. Dlatego serdecznie zapraszam Kielczan, aby byli razem z uczestnikami marszu i około godz. 14 pojawili się na Placu Wolności, przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego. To ważny i piękny gest, który ma ogromne znaczenie, także dla osób odwiedzających miasto w tym dniu. W ten sposób budujemy wspólnotę pamięci odwołującą się do naszych najpiękniejszych tradycji. Jedną z nich bez wątpienia był marsz garstki ludzi oddanych idei niepodległości, którzy 112 lat temu postanowili przywrócić Polskę na mapy świata – mówił.
Wcześniej, bo około godz. 12, piechurzy dotrą do Pomnika Czynu Legionowego. Następnie ulicami miasta przejdą na Plac Wolności.
– Co ciekawe to uczestnicy marszu mówią, że 12 sierpnia to nie koniec, ponieważ po zakończeniu wędrówki zaczyna się roczny okres oczekiwania na następny marsz. Kadrówka jest wydarzeniem, które przyciąga i buduje fantastyczną wspólnotę osób myślących podobnie o Polsce. To też wspólnota ludzi, którzy chcą pokazać, że patriotyzm nie musi być cierpieniem, a raczej przygodą z ojczyzną – dodał Jan Józef Kasprzyk.
W tym roku udział w Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej bierze 350 osób w plutonach pieszych oraz 24 konie i osobne tabory dla kawalerii.
Tegoroczny Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej odbywa się po raz 61., a 46. po II wojnie światowej.








