Takiej sytuacji w piłkarskiej III lidze w naszym makroregionie jeszcze nie było. Od sezonu 2016/2017, czyli od momentu podziału tej klasy rozgrywkowej na cztery grupy po raz pierwszy zdarzyło się, że mamy aż 7 zespołów z regionu świętokrzyskiego. To oznacza, że tylko w dwóch kolejkach tego sezonu (jednej jesienią i rewanżowej wiosną) w grupie czwartej Betclic 3.Ligi nie będzie świętokrzyskich derbów.
Zadowolony z takiej sytuacji jest trener Staru Starachowice Dariusz Pietrasiak.
– To dobrze, bo im więcej zespołów trzecioligowych, a daj Boże z wyższej ligi w Świętokrzyskiem, tym lepiej. Mamy Koronę w ekstraklasie, a pozostałe są w trzeciej lidze. Super by było jakby przynajmniej jeden zespół grał w pierwszej lidze, a dwa w drugiej lidze. No to wtedy już byśmy się w ogóle cieszyli – powiedział Dariusz Pietrasiak.
Słowa szkoleniowca Staru potwierdza trener KSZO 1929 Ostrowiec Łukasz Tarkowski.
– Powiem więcej: dla naszych młodych zawodników, którzy właśnie przyszli do klubu, mówię o młodzieżowcach, jest to spore wyzwanie, że akurat gramy dwa derbowe mecze z rzędu. Oni po prostu z dnia na dzień dowiadują się jak to jest dla wszystkich tutaj dookoła ważne. Mam nadzieję, że to dźwigną, a wsparcie kibiców pomoże im się wdrożyć, ale tak jak mówię i potwierdzam słowa Darka: im więcej meczów derbowych, tym pewnie więcej kibiców na trybunach, a dla kibiców się gra – podkreślił Łukasz Tarkowski.
W tym sezonie w grupie czwartej Betclic 3.Ligi region świętokrzyski reprezentują: KSZO 1929 Ostrowiec, Star Starachowice, Czarni Połaniec, Naprzód Jędrzejów, Moravia Kopalnia Morawica, AKS 1947 Busko-Zdrój i Korona II Kielce.










