Piłkarze ręczni Industrii Kielce od poniedziałku przebywają w hiszpańskim Santander, gdzie przygotowują się do sezonu 2026/2027. Do końca tygodnia mistrzowie Polski rozegrają trzy mecze kontrolne, ale wykorzystają również ten czas na solidne treningi.
– Zaplanowaliśmy treningi na siłowni oraz w hali z piłką, więc cały czas będziemy doskonalić grę, którą chcemy pokazywać w nowym sezonie. Celem przed drużyną zawsze są takie same, czyli chcemy wygrywać każdy kolejny mecz. Przyjdzie nam grać z bardzo mocnymi zespołami, więc szanujemy każdego rywala, z którym się mierzymy – podkreślił trener Kielczan Krzysztof Lijewski.
Industria Kielce już po raz kolejny bierze udział w turnieju ICT Cantabria Infinita, który organizowany jest w Santander. W turnieju wystąpi sześć zespołów w tym węgierski One Veszprem oraz trzy hiszpańskie i jeden francuski. Po ubiegłotygodniowym pobycie na Węgrzech i zwycięstwie w organizowanym przez sponsora klubu MOL Group turnieju Fresh Corner Cup nastroje w drużynie są optymistyczne.
Pierwszy sprawdzian dla Żółto-Biało-Niebieskich będzie środowy (19 sierpnia) mecz z PAUC Handball, dziewiątą ekipą ligi francuskiej ubiegłego sezonu. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.00.
W czwartek (20 sierpnia) Kielczanie zmierzą się o godz. 20.15 z gospodarzami Blendio BM Sinfin, a trzecie starcie zaplanowano na sobotę. Jego termin będzie zależny od wyników dwóch pierwszych pojedynków.
– Spodziewamy się trudnych warunków postawionych przez rywali, bo każdy z przeciwników będzie niewygodny. Specyfiką okresu przygotowawczego jest to, że można pewne elementy z treningów wypróbować w meczach, a każdy zawodnik otrzyma odpowiednią liczbę minut na parkiecie – dodał Krzysztof Lijewski.
Przypomnijmy, że do Hiszpanii na obóz nie pojechali leczący kontuzję Arkadiusz Moryto, Szymon Sićko, Michał Olejniczak oraz Czarnogórzec Milorad Bakić.









