Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że wtorkowa wizyta szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie w pewnym sensie była rutynowa i ocenił, że może coś z niej wyniknąć.
Trump został zapytany w programie Glenna Becka, czy może wyjaśnić okoliczności wizyty szefa CIA w Rosji i „położyć kres spekulacjom”.
– Bo te spekulacje są szalone. (…) Są pogłoski, że Putin zamierza sprawdzić determinację NATO, aż po spekulacje, które są szalone — że zaatakuje Anglię — aż po to, że być może Stany Zjednoczone informują ich o irańskich sankcjach, mówiąc, że traktujemy je poważnie – zapytał prezydenta prowadzący.
– Cóż, nic z powyższych. Jest tam, powiedziałbym, w pewnym sensie z półrutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna w Ukrainie się skończyła – odpowiedział prezydent.
– John Ratcliffe, to fantastyczny facet. Jest szefem CIA i nie jest tam z żadnego z powodów, o których pan powiedział. Coś może z tego wyniknąć. Bardzo ciężko pracujemy, żeby zakończyć tę wojnę, i szczerze mówiąc, w tym momencie obie strony chcą, żeby się zakończyła – dodał Trump.








