Jadą z Krakowa do Wilna przez Kielce, by wspomóc hospicjum w stolicy Litwy, które prowadzi Polka. W piątek (4 września) rozpoczyna się akcja „Żukiem dla Życia”. Organizatorzy wydarzenia stawiają sobie za cel zebranie 90 tys. euro, aby placówka mogła funkcjonować przez miesiąc.
Hospicjum Księdza Michała Sopoćki w Wilnie to jedyna tego typu instytucja w całej Litwie, która bezpłatnie zajmuje się niesieniem pomocy. Jego założycielką jest Polka, siostra Michaela Rak. Grzegorz Kiciński, dyrektor Fundacji Aniołów Miłosierdzia odpowiedzialnej za organizację zbiórki informuje, że żukiem z 1962 roku będzie podróżowało 7 osób. Samochód docelowo pokona ponad 1,5 tys. km.
– Przyjeżdżamy do danego miasta i dajemy z siebie wszystko. Na pokładzie jest kilkoro artystów – wiolonczelistka, klarnecista, pianista, a także gitarzysta. Będzie dużo dobrej zabawy, muzyki i pięknego świadectwa, które może podnieść na duchu każdego, kto tego potrzebuje – tłumaczy. – Do żuka będzie można wejść. Obejrzeć jego wnętrze, całkowicie odmienne od współczesnych samochodów. Jest to bardzo interesujące auto. W świetnym stanie. Pojazd kiedyś należał do straży pożarnej, a teraz pomaga walczyć o życie – podkreśla Grzegorz Kiciński.
Koszty funkcjonowania placówki rocznie wynoszą 9 mln zł. Połowę tej kwoty przekazuje państwo litewskie. Jednak resztę hospicjum musi zebrać samodzielnie.
– Hospicjum zatrudnia prawie 90 osób. Są to specjaliści z różnych dziedzin pracujący w dwóch budynkach – osobno dla dzieci i dorosłych. Ma też kilka hospicjów domowych, a rocznie pomaga ponad 400 chorym i ich rodzinom. Stąd koszty jego działalności przekroczyły już 9 mln zł. Miesięcznie jest to około 350 tys. zł i właśnie o taką kwotę walczą wolontariusze „Żuka dla Życia”. Kto wie, może uda się ją pomnożyć, ponieważ w ramach dwóch internetowych zbiórek zebraliśmy do tej pory 100 tys. zł – dodaje Grzegorz Kiciński.
Wolontariusze dotrą do Kielc w poniedziałek, 7 września. O godz. 11.30 w klasztorze na Karczówce odbędzie się koncert, w którym wezmą udział. Wstęp na wydarzenie jest otwarty. Charakterystyczny czerwony żuk oprócz Kielc odwiedzi też m.in. Niepołomice, Radom, Siedlce, Warszawę, Ostrów Mazowiecką, Grajewo czy Szczuczyn.
Samochód z Krakowa wyjeżdża dzisiejszego popołudnia (piątek, 4 września). Do celu ma dotrzeć w niedzielę, 13 września. Pieniądze na wileńskie hospicjum będą zbierane przez wolontariuszy podczas ich wizyt w poszczególnych miastach. Datki można wpłacać także poprzez portal Zrzutka.pl oraz Fundatorres.pl. Więcej informacji na temat akcji można znaleźć na stronie internetowej zukiemdlazycia.pl










