Nawet kilkanaście kilometrów będą musieli nadrabiać kierowcy, którzy od najbliższej soboty (12 września) będą chcieli dojechać od ul. Krakowskiej do ul. Chorzowskiej w Kielcach. Powodem jest remont przejazdu kolejowego, który zapowiedziała spółka PKP PLK S.A.
Jak informuje Marcin Januchta, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, kolejarze planują, że prace będą prowadzone niemal tydzień. Zakończenie utrudnień przewidywane jest do północy w kolejny piątek, 18 września.
– W związku z zamknięciem tego przejazdu zostały wyznaczone objazdy. Osoby poruszające się ulicą Krakowską, chcące dojechać do ulicy Chorzowskiej, będą kierowane na objazd ulicą Krakowską, następnie Pakosz, Marmurową i Husarską – tłumaczy Marcin Januchta.
Dalej kierowcy aut osobowych będą mogli skręcić w ul. Ściegiennego. Objazd dla pojazdów o masie całkowitej powyżej 3,5 tony został zaś poprowadzony ul. Wapiennikową i al. Popiełuszki.
– Następnie kierowcy dojadą ul. Ściegiennego do ul. Leśniówka i dalej Posłowicką do Chorzowskiej – mówi rzecznik MZD.
Rozpoczął się już montaż znaków informujących o trasie i terminie obowiązywania objazdów.
Ze względu na utrudnienia zmiany wprowadził też Zarząd Transportu Miejskiego. To m.in. dwie linie zastępcze Z27 i Z29, których trasy są podobne do ich tradycyjnych odpowiedników, ale w odróżnieniu od nich nie tworzą pętli. W części inaczej niż dotychczas pojadą też autobusy linii nr 19 i 31.















