Budowa Świętokrzyskiego Kampusu Laboratoryjnego będzie kontynuowana. Zapowiada to Rafał Kępka, prezes Głównego Urzędu Miar, który pod koniec lipca zastąpił na tym stanowisku zmarłego niedawno profesora Jacka Semaniaka.
Nowy prezes GUM w rozmowie z Radiem Kielce tłumaczył, że plany budowy nowych laboratoriów na kieleckim Telegrafie nie zostały porzucone, ale będą musiały zostać zmodyfikowane, między innymi dlatego, że w Polsce powstały niedawno obiekty wykonujące te same badania, które planował GUM.
– Rozważany był wariant budowy jednego laboratorium, laboratorium elektryczności i magnetyzmu, w którym miały być badane wielogabarytowe pojazdy i obiekty. Ale ten plan musimy modyfikować, tak by była to odpowiedź celowana na zapotrzebowanie generowane przez rynek – tłumaczy prezes.
Laboratorium elektryczności i magnetyzmu powstanie, ale zakres badań będzie się różnił od pierwotnie planowanego. Mają one być unikatowe w skali kraju. Powstać ma także laboratorium promieniowania jonizującego. Rafał Kępka podkreśla, że GUM chce mieć ofertę skrojoną pod przedsiębiorców i instytucje, a ich potrzeby dynamicznie się zmieniają.
– Będziemy budowali elektrownie atomowe, to jest perspektywa rozciągnięta w czasie, ale GUM też musi wpisywać się w realne potrzeby gospodarki. Mówimy o dynamicznym rozwoju elektromobilności, o samochodach elektrycznych, które będą budowane w Polsce. Mówimy również o budowie gospodarki wodorowej, w związku z czym my musimy na bieżąco analizować realne potrzeby – twierdzi.
Budowa nowych laboratoriów Głównego Urzędu Miar na kieleckim Telegrafie to koszt sięgający ponad 100 milionów złotych. GUM część pieniędzy planuje pozyskać z Kontraktu Terytorialnego dla Województwa Świętokrzyskiego. Natomiast najwcześniejszy realny termin starania się o pieniądze, to nowa unijna perspektywa finansowa, czyli rok 2028. Rafał Kępka liczy, że wówczas rozpocznie się rozbudowa świętokrzyskiego kampusu.
Obecnie GUM ma w Kielcach 8 budynków, z czego 6 to laboratoria.










