W 5. kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy KKF Motus Kazimierza Wielka zmierzy się przed własną publicznością z liderem tabeli Piastem Gliwice. Świętokrzyski beniaminek wciąż pozostaje bez punktu w tych rozgrywkach i trudno liczyć na ich zdobycie w sobotniej konfrontacji z aktualnym mistrzem Polski.
– Faworytem są oczywiście goście, a przed naszymi piłkarzami arcytrudne zadanie. Powstrzymanie lidera, który ma bilans bramkowy 32 – 2 wydaje się być karkołomne. Jestem jednak przekonany, że zawodnicy zostawią serca na parkiecie, choć zdaję sobie sprawę, że czasami to za mało w starciu z jakością rywali. Liczę, że będzie to dobre spotkanie, a my postawimy się mistrzowi Polski. Chcę, żeby kibice wychodzili z hali po obejrzeniu widowiska stojącego na wysokim poziomie – powiedział prezes kazimierskich Byków Adrian Koper.
W zespole gospodarzy zabraknie kontuzjowanego Krystiana Jaszczyńskiego. 31-letni bramkarz nie zadebiutował jeszcze w Fogo Futsal Ekstraklasie. Pod znakiem zapytania stoi również występ Brazylijczyka Victora Diasa, który zmaga się z urazem mięśniowym.
Mecz KKF Motus z Piastem Gliwice rozegrany zostanie w sobotę w hali sportowej Kazimierskiego Ośrodka Sportowego przy ul. Kościuszki 13 i rozpocznie się o godzinie 20.00.








