Starachowicki szpital potrzebuje 25 mln zł pożyczki. Pieniądze mają pomóc utrzymać płynność finansową placówki w oczekiwaniu na refundacje poniesionych wydatków. Potrzebną kwotę ma pożyczyć miasto Starachowice.
Samorząd planuje udzielić szpitalowi pożyczki w wysokości 15 mln zł. Jak wyjaśnia prezydent Marek Materek, ta sytuacja wynika ze sposobu rozliczania dotacji zewnętrznych.
– Szpital w ostatnich latach pozyskał duże dofinansowania unijne m.in. na przygotowanie Centrum Kardiologii czy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Pieniądze są jednak wypłacane dopiero po przeprowadzeniu inwestycji. Sam zakup angiografów do Centrum Kardiologii to kilkanaście milionów złotych. Te pieniądze zostaną zwrócone z ministerstwa, na razie jednak szpital potrzebuje wsparcia, aby nie stracił płynności finansowej.
Kolejne 10 milionów pożyczki ma zapewnić zewnętrzna firma finansowa. Ma to być dodatkowe zabezpieczenie placówki na wypadek dalszych opóźnień w otrzymywaniu należnych dotacji.
Jednocześnie szpital oczekuje na prawie 10 mln zł z Narodowego Funduszu Zdrowia. To należności za świadczenia wykonane ponad zakontraktowane limity. Tej kwoty też brakuje w kasie szpitala. Pod koniec września lekarze pracujący na kontraktach nie otrzymali wynagrodzeń w terminie. Pełniąca obowiązki dyrektora Jolanta Kręcka podkreśla, że szpital czekają zmiany organizacyjne.
– Planuję rozmowy z lekarzami, pielęgniarkami, pracownikami administracji i związkami zawodowymi na temat sytuacji finansowej. Trzeba przejrzeć umowy, zwłaszcza te z kontraktów, i szukać oszczędności. Jeżeli pracownicy zgodzą się z naszymi propozycjami, będą pracować, trzeba jednak liczyć się z możliwością protestów i składania wypowiedzeń.
Szpital w Starachowicach chce również starać się o dodatkowe wsparcie na sprzęt i inwestycje. Miasto proponuje dotację celową w wysokości 1,5 mln zł na zakup sprzętu medycznego. Natomiast starosta Piotr Babicki zamierza zwrócić się do radnych powiatowych o 1,8 mln zł na wkład własny do projektu budowy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego.
Pożyczką dla szpitala zajmą się radni miejscy podczas poniedziałkowej (12 października) sesji.










