W 12. kolejce Betclic 3.Ligi piłkarze Moravii Kopalnia Morawica zmierzą się przed własna publicznością z Wisłoką Dębica. Spotkanie na LipStore Arenie rozpocznie się w sobotę (10 października) o godz. 15.
Gospodarzy czeka trudne zadanie, bo Wisłoka to prawdziwa rewelacja tego sezonu. Zespół prowadzony przez Michała Bogacza ma na koncie 22 punkty i jest wiceliderem tabeli. Moravia cały czas walczy, aby wydostać się ze strefy spadkowej. Drużyna z powiatu kieleckiego aktualnie zajmuje przedostatnie 17. miejsce z dorobkiem 8 punktów.
– Chciałbym, żeby moi piłkarze pokazali, że interesują nas tylko trzy punkty. W naszej sytuacji nie kalkulujemy i nie patrzymy czy rywal jest liderem czy plasuje się na dole tabeli. Na pewno zagramy odważnie, a co nam to przyniesie to zobaczymy – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce szkoleniowiec Moravii Przemysław Ryński.
W kadrze gospodarzy zabraknie dwóch kontuzjowanych zawodników: napastnika Macieja Rożka, borykającego się z kontuzją uda oraz pomocnika Macieja Żądło, który ma uraz stawu skokowego.










