Starachowicki ratusz udzieli miejscowemu szpitalowi pożyczki w wysokości 15 mln złotych. Pieniądze będą przeznaczone na spłatę zobowiązań, a spłata nastąpi do końca tego roku.
Szpital do płynnego funkcjonowania potrzebuje 25 mln zł. Na tę kwotę składają się zobowiązania związane m.in z przygotowaniem Centrum Kardiologii i projektem informatyzacji placówki.

Jak wyjaśniał prezydent Marek Materek pożyczka będzie obciążona na poziomie 2,5 proc. i ma zostać spłacona jednorazowo do 31 grudnia 2026 roku, po otrzymaniu przez szpital refundacji poniesionych wydatków.
– To rozwiązanie pomoże placówce sprawnie rozliczyć realizowane inwestycje i wywiązać się z zobowiązań – przekonuje. Miasto planuje również przekazać 1,5 mln zł dotacji na zakup robota chirurgicznego wykorzystywanego przy endoprotezoplastyce kolana.
Podczas dyskusji radni zgodzili się z tym, że szpitalowi należy pomóc, wątpliwości wzbudzał jednak fakt, że decyzja o pożyczce została wprowadzona podczas sesji nadzwyczajnej, co nie wszystkim radnym dało możliwość pełnego zapoznania się z dokumentacją.

Piotr Capała, przewodniczący opozycyjnego klubu Koalicji Obywatelskiej, wskazywał także na potrzebę zaangażowania w pomoc ościennych gmin.
– Szpital jest powiatowy, a to oznacza, że korzystają z niego mieszkańcy wszystkich pięciu gmin wchodzących w skład powiatu starachowickiego, warto więc szukać wsparcia nie tylko u gminy Starachowice, ale także pozostałych gmin. Ich mieszkańcy także są pacjentami – mówił.
Ostatecznie radni przy 17 głosach za i jednym przeciw zgodzili się na udzielenie szpitalowi pożyczki.










