Do 5 lat więzienia grozi dwóm koordynatorom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy w jednym ze starachowickich zakładów produkcyjnych. Mężczyźni usłyszeli zarzuty w sprawie śmiertelnego wypadku przy pracy.
Sprawa dotyczy tragicznego zdarzenia z października 2025 roku. W hali produkcyjnej przy linii montażowej 35-letnia pracownica została przygnieciona przez autobus. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala, gdzie mimo udzielonej pomocy medycznej zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.
Jak czytamy w komunikacie prasowym Prokuratury Okręgowej w Kielcach, śledczy przeanalizowali m.in. wyniki oględzin miejsca tragedii, dokumentację zakładową, opinie biegłych oraz zeznania świadków. Na tej podstawie ustalono, że winę za zaistnienie wypadku ponoszą dwaj pracownicy fabryki pełniący funkcje koordynatorów BHP.
Z ustaleń prokuratury wynika, że podejrzani nie dopełnili ciążących na nich obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Tym samym narazili kobietę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnie doprowadzili do jej śmierci.
Obaj mężczyźni zostali przesłuchani w charakterze podejrzanych. Nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.
Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.










