Pod koniec 2023 roku kompleks sportowy w Nowinach zyskał nowe, pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią. Obiekt powstał we współpracy gminy Nowiny z Koroną Kielce i został dofinansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Koszt całej inwestycji zamknął się w kwocie blisko 7 milionów złotych.
Obecnie coraz więcej klubów – zarówno lokalnych, jak i zagranicznych – pyta o możliwość zorganizowania w Nowinach obozu przygotowawczego. Na co dzień z boiska korzystają przede wszystkim uczniowie SMS-u Nowiny oraz piłkarze Akademii Korony Kielce, którzy rozgrywają na nim mecze Keeza 4. Ligi oraz Centralnej Ligi Juniorów.
Młodzi zawodnicy mają zapewnione doskonałe warunki, czego potwierdzeniem jest certyfikat FIFA Quality PRO – najwyższa rekomendacja światowych władz piłkarskich dla obiektów ze sztuczną nawierzchnią. Czas pokazał jednak, że przy tym wszystkim zapomniano o tych, dla których te mecze się rozgrywa – czyli o kibicach. Obiekt zapewnia miejsca siedzące tak naprawdę tylko czterem osobom, ponieważ usytuowana przy nim ławeczka więcej po prostu nie pomieści.
Przy okazji rozgrywanego w Nowinach meczu Centralnej Ligi Juniorów zapytaliśmy kibiców, co sądzą o braku trybuny, która umożliwiłaby oglądanie spotkania w komfortowych warunkach. Oto co nam powiedzieli:
– Od lat obserwuję piłkę młodzieżową i zdążyłem się już przyzwyczaić do tego, że trzeba stać albo radzić sobie na własną rękę. Z tego powodu zawsze wożę ze sobą krzesełka turystyczne. Niestety, na ostatni mecz zapomniałem ich zabrać z domu, przez co całe spotkanie oglądałem, siedząc na krawężniku. Człowiek jest coraz starszy i chętnie by usiadł. Byłoby naprawdę miło, gdyby w końcu pojawiła się tutaj trybuna.
– Przyjechałem z Warszawy na mecz syna. Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem po wyjściu z samochodu, był właśnie brak trybuny. W tym momencie kucam na jakimś wzniesieniu i jest mi bardzo niewygodnie. Brak miejsc siedzących mocno utrudnia komfortowe śledzenie meczu.
– Przyjechałem tutaj z rodziną. Stoimy tuż przy drodze, a za naszymi plecami co chwilę przejeżdżają samochody. Miejscowi kibice jakoś sobie radzą – przywożą własne, rozkładane krzesełka. Widzimy jednak małych chłopców, którzy muszą siedzieć na betonowych schodach. My akurat kibicujemy na stojąco, bo tak łatwiej nam rozładować emocje, ale byłoby świetnie, gdyby w takich ośrodkach właściciele obiektów zadbali o odpowiednią infrastrukturę.

O rozmowę na temat braku miejsc siedzących przy boisku w Nowinach poprosiliśmy wójta gminy, Łukasza Grynia.
– Boisko, które powstało w 2023 roku, w większości przypadków jest wystarczające na potrzeby gminy. Budowa trybuny nie była dla nas dotychczas sprawą pierwszorzędną. Nie mówię, że tej potrzeby nie ma, ale wiąże się to z nakładem finansowym, który musimy ponieść. Na tę chwilę gmina ma wiele innych, ważniejszych wydatków. Zaznaczam jednak, że mamy świadomość problemu. Opracowaliśmy już projekt budowy trybuny, której koszt będzie oscylował w okolicach 400 tysięcy złotych. Oczywiście ostateczna kwota może być niższa. Jako gospodarza gminy w pierwszej kolejności interesowałaby mnie jednak modernizacja siedzisk na głównym boisku, na którym swoje mecze rozgrywa m.in. GKS Nowiny. Budżet musi zostać zaakceptowany przez radę – bez tego nie zrobimy nic. Radni muszą usłyszeć argumenty przemawiające za tym, aby wygospodarować te pieniądze – stwierdził wójt.
– Wiemy, że brak trybuny to kłopot. Korona to nasz gość, który korzysta z naszych obiektów i może liczyć na nasze wsparcie. Jeśli będziemy ze sobą rozmawiać i dochodzić do porozumienia, nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasza współpraca trwała przez wiele lat i przynosiła korzyści obu stronom – dodał Łukasz Gryń.
Skontaktowaliśmy się z Patrykiem Podwysockim, wicedyrektorem ds. organizacyjnych w Koronie Kielce.
– Z boisk w gminie korzystają zawodnicy uczęszczający do zespołu szkół SMS w Nowinach, drużyny U-16, U-17 i U-19 oraz sporadycznie U-15. Trzecia drużyna Korony również rozgrywa swoje mecze na tym obiekcie. Warunkiem przystąpienia do rozgrywek 4. Ligi jest zapewnienie 300 miejsc siedzących, czego nie spełniamy. Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej udzielił nam jedynie licencji warunkowej na grę w tej klasie rozgrywkowej – podkreślił Patryk Podwysocki.
– Mecze naszych drużyn występujących w Centralnej Lidze Juniorów przyciągają rodziny z całej Polski, których dzieci grają w tak renomowanych klubach, jak Legia Warszawa, Lech Poznań, Zagłębie Lubin czy Śląsk Wrocław. Niestety, obecne warunki wokół boiska są bardzo słabe – rodzice nie mają gdzie usiąść ani schronić się przed deszczem. Moim zdaniem stawia to w złym świetle zarówno nasz klub, jak i gospodarza.
Warto jednak pamiętać, że na obiektach w Nowinach wciąż jesteśmy tylko gośćmi. Trudno więc oczekiwać, abyśmy inwestowali w infrastrukturę na terenie, który nie należy do nas. Z tego, co wiem, gmina otrzymała dofinansowanie na modernizację tych obiektów m.in. dzięki temu, że Korona zobowiązała się do korzystania z kompleksu na potrzeby swojej akademii. Uważam, że w pełni wywiązujemy się z tej deklaracji. Ściśle współpracujemy ze szkołą w Nowinach oraz Gminnym Ośrodkiem Kultury, a za korzystanie z bazy regularnie płacimy. Oczekujemy zatem, że będziemy traktowani nie jak zwykli klienci, ale jak partnerzy – dodał Patryk Podwysocki.
Pod koniec września doszło do spotkania wójta gminy Nowiny Łukasza Grynia z przedstawicielami Korony Kielce. Rozmowy były konstruktywne i zakończyły się deklaracją rozwiązania tego problemu w przyszłym roku.
autorzy: Wiktor Jasiński, Rafał Szymczyk













