Pińczów szuka projektanta nowej drogi, która powstanie we wschodniej części miasta i połączy tereny uzdrowiskowe z ulicą Batalionów Chłopskich, czyli drogą wojewódzką nr 767.
Planowana trasa ma zapewnić dojazd do strefy A ochrony uzdrowiskowej, położonej w rejonie Osiedla Zdrojowego. To kolejna inwestycja, która ma przybliżyć miasto do uruchomienia uzdrowiska.
W przetargu na opracowanie dokumentacji projektowej zgłosiły się cztery firmy. Najniższą cenę, wynoszącą niespełna 235 tys. zł zaproponowała H-Z PROJEKT z Piekoszowa. ST PROJEKT z Włoszczowy wyceniła swoje usługi na ponad 238,5 tys. zł, a PROSTA PROJEKT z Piotrkowic na ponad 343 tys. zł. W informacji zamawiającego nie podano natomiast jaką cenowo ofertę złożyła firma MOSTEK INŻYNIERIA z Rzeszowa.
Zastępca burmistrza Beata Kita informuje, że oferty są obecnie sprawdzane. Po zakończeniu oceny zostanie wyłoniony wykonawca projektu.
– Zaproponowaliśmy w przetargu opracowanie dwóch koncepcji. Projektant wskaże, którędy droga byłaby według niego najkorzystniejsza. Przygotuje dwa warianty, a my wybierzemy ten, który uznamy za lepszy – wyjaśnia Beata Kita.
Wybrana firma zaprojektuje: jezdnię, chodnik, ścieżkę rowerową, oświetlenie i odwodnienie. Projektant będzie musiał uwzględnić także sieć wodociągową i kanalizacyjną oraz rozwiązania związane z odprowadzaniem wód siarczkowych. Na przygotowanie dokumentacji przewidziano do 13 miesięcy od podpisania umowy. Opracowany projekt posłuży do uzyskiwania dalszych zgód związanych z budową drogi.
Przypomnijmy, że w listopadzie 2023 roku Minister Zdrowia potwierdził możliwość prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego na wyznaczonym obszarze Pińczowa. Poza Osiedlem Zdrojowym, obszar ochrony uzdrowiskowej obejmuje także: część sołectwa Włochy, w tym Osiedle Górki Włochy, a także Pasturkę, Bogucice Drugie i Grochowiska. Jednak aby uzdrowisko mogło rozpocząć funkcjonowanie, konieczne jest przygotowanie odpowiedniej infrastruktury. Planowana droga jest jednym z elementów tych przygotowań.
Równolegle gmina pracuje nad dokumentacją rurociągu, którym woda siarczkowa z ujęcia w Lesie Winiarskim ma zostać doprowadzona do planowanej strefy uzdrowiskowej. W grudniu 2025 roku Urząd Miejski informował o rozpoczęciu prac nad dokumentacją projektową tej inwestycji. Jej przygotowanie ma potrwać do początku 2027 roku. Beata Kita dodaje, że jednym z wyzwań pozostaje uzgodnienie przebiegu rurociągu przez grunty należące do Lasów Państwowych. Samorząd prowadzi rozmowy w sprawie udostępnienia wybranych odcinków terenu.
– Troszeczkę utknęliśmy na terenie Lasów Państwowych, ale myślę, że dojdziemy do porozumienia i udostępnią nam niektóre odcinki swoich terenów. Staramy się uzbroić ten teren – mówi Beata Kita.
Jak podkreśla zastępca burmistrza, przygotowanie dokumentacji projektowej jest czasochłonne, a efekty tych działań nie zawsze są od razu widoczne.
Gmina starała się również o dofinansowanie odwiertów rozpoznawczych, które miały pomóc w ustaleniu możliwości wykorzystania lokalnych zasobów wód. Jeden z planowanych odwiertów miał powstać w Bogucicach i służyć rozpoznaniu wód siarczkowych. Drugi, w rejonie hali sportowej w Pińczowie, miał pomóc w poszukiwaniu wód termalnych. Jak wyjaśnia Beata Kita, w przypadku jednego z projektów nie udało się uzyskać wsparcia finansowego, a przy drugim – zabrakło środków w naborze.
Potencjałem regionu są również złoża borowiny znajdujące się w Pasturce. Ich wykorzystanie wymagałoby jednak zaangażowania przedsiębiorcy, który uzyskałby koncesję na wydobycie. Gmina nie może samodzielnie prowadzić takiej działalności.
Przed samorządem wciąż pozostaje więc wiele pracy. Pińczów ma dziesięć lat od zatwierdzenia operatora uzdrowiskowego w 2024 roku na utworzenie pierwszego zakładu przyrodoleczniczego. Oznacza to, że cel ten powinien zostać zrealizowany do 2034 roku.










