Perfect Plus Wybicki Kielce przegrał u siebie z Emes Handball Pałacem Tarnów 20:34 (11:14) w meczu 7. kolejki grupy D I ligi piłkarzy ręcznych. Wśród gospodarzy najskuteczniejsi byli Jakub Bąk i Konrad Ciołak, którzy zdobyli po cztery bramki. W drużynie gości najwięcej trafień zanotowali Michał Dobrzyński (7) i Szymon Wojda (6).
– Z przykrością trzeba stwierdzić, że rywal z Tarnowa dominował w zasadzie w każdym aspekcie gry, począwszy od ataku pozycyjnego, przez działania szybkie, po obronę. Jedynym plusem jest to, że dźwignęliśmy się w drugiej części pierwszej połowy, gra siedmiu na sześciu zaczęła nam funkcjonować i wydawało się, że wracamy do meczu. Przeciwnik był jednak bezlitosny i obnażył nasze niedoskonałości, a było ich cała masa. W skali szkolnej oceniam nas na dwa minus. Trzeba zostawić serce i walczyć do samego końca, a my dzisiaj tego nie zrobiliśmy – powiedział trener UKS SMS Wybicki Kielce Zygmunt Kamys.
Zwycięstwo Pałacu Tarnów było efektem dobrej gry w defensywie i skutecznego wykorzystania przewagi kadrowej.
– Dla mnie kluczem zawsze jest obrona. Wiedzieliśmy, że Wybicki to dobry zespół, który jest szczególnie groźny u siebie. Byliśmy skoncentrowani i dobrze przygotowani do tego meczu, co widać po końcowym wyniku. Mamy dwie dobre siódemki i możemy zmieniać zawodników, dzięki czemu przewaga się powiększyła, bo najlepsi zawodnicy Wybickiego byli już zmęczeni – mówił trener Pałacu Tarnów Marcin Janas.
Spotkanie było trudnym sprawdzianem dla kieleckiej drużyny, która nie zdołała nawiązać wyrównanej walki z zespołem z Tarnowa.
– Przede wszystkim nie byliśmy drużyną, zabrakło charakteru i woli walki. To nie był nasz mecz ani nasz dzień. Przed kolejnym spotkaniem musimy popracować nad tym, żeby walczyć jako cały zespół i być po prostu jednością – podkreślił zawodnik UKS SMS Wybicki Kielce Mikołaj Stępień.
– Zagraliśmy za słabo na każdej pozycji, mimo że przeciwnik był w naszym zasięgu, więc zadecydowała przede wszystkim nasza postawa. Uważam, że rywal nie był dużo mocniejszy od nas, ale gratulacje dla drużyny z Tarnowa, która zasłużenie wygrała – podsumował bramkarz UKS SMS Wybicki Kielce Krzysztof Markowski.
Kolejne spotkanie ligowe Perfect Plus Wybicki Kielce rozegra 29 października. Kielczanie zmierzą się na wyjeździe z Orłem Przeworsk.






















